czarownica
Fanka BB :)
Heh Zosia tez nauczyla sie mowiec NIe NIE.....
spodobalo sie jej kulanie wiec co chwiel laduje na brzuszku i obraca sie jak wskazowka zegara w kolo
reaguje na swoje imie i uwielbia sluchac muzyczke, uwielbia gazety komoreki kalkulator komputer.....
i za nic w swiecie nie chce jesc swojego jedzonka tylko czai sie na moje pomodory, wyrywa mi chleb z reki... tylko czeka az sie ktos zacznie glupkowac robic smieszne miny a jak nie to ona sama kwiekiem zaczepia i chce sie bawic
spodobalo sie jej kulanie wiec co chwiel laduje na brzuszku i obraca sie jak wskazowka zegara w kolo
reaguje na swoje imie i uwielbia sluchac muzyczke, uwielbia gazety komoreki kalkulator komputer.....
i za nic w swiecie nie chce jesc swojego jedzonka tylko czai sie na moje pomodory, wyrywa mi chleb z reki... tylko czeka az sie ktos zacznie glupkowac robic smieszne miny a jak nie to ona sama kwiekiem zaczepia i chce sie bawic

. Mój nie mówi NIE, pewnie dlatego, że niezbyt często słyszy to słowo;-).
. Miał przy tym tyle radochy, że aż miło było popatrzeć
. Już widzę, jak teraz będzie wyglądało usypianie go w łóżeczku
