Joaśka
Jagodowa mama Polki
Gorzej jak mu sie w trakcie karmienia przypomni i robi to z pelna buzia..mnie juz to wtedy nie bawi![]()
Skądś to znam ;p Ja juz standardowo do karmienia przykrywam się pieluchą i śliniakiem, bo potem mokra jestem. Jeszcze śmiać się przy tym lubi pełna gębą ;p i mleko tylko dołem wylatuje
. A z nowych umiejętności, to od kilku dni jak powiem cześć i wyciągnę do niego rękę to podaje prawą rączkę:-). Przywitać się już umie, ale pa-pa nie chce robić, jak powiem pa-pa, to on woli kos-kosi
.
i potem ciągle chciała to robić. Lubi też sobie klęczeć, potrzymując się czegoś nie wiem czy nie powinnam jej tego zabronić