• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

co z sexowaniem się??

Niestety nasze temperamenty się nie pokrywają, jemu by się przydała taka babka co ma potrzebę raz na dzień a czasem nawet i częściej, dlatego jakiś kompromis musi być;-),dlatego tak co trzy dni teraz bo ja nie mam sił do życia ostatnio.Ewentualnie co dwa dni może być;-)Mam taką koleżankę,która ma takie potrzeby a niestety jej mąż nie daje jej rady. Myślę,żeby się zgrali z moim mężem ale tylko pod tym względem;-);-)
No więc kompromis jest:tak:każdy ma to co lubi, ja co jakiś czas zakupki;-):-Da Mariusz wiadomo, też jesteśmy interesowni:-D
 
reklama
Ja uważam, że najważniejsza jest szczera rozmowa między partnerami. Zawsze wszystko można sobie wyjaśnić i dojść do jakiegoś kompromisu, bez względu na to jaki kto ma temperament ;-) Ważne jest to, by żadne z partnerów nie czuło się zmuszone do sexu. Nie ważne czy jesteście interesowni Skakanka i Tynka, czy też nie. Ważne, że wam jest z tym dobrze :-D:laugh2:;-) Ja przynajmniej wyznaję taką zasadę i Maciek też, na szczęście. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam tym co napisalam :confused::baffled:;-)
 
Ja sie nie czuje urazona:-D :-D :-D :no: Wiadomo ze ta nasza
;-) " interesownosc";-) jest wynikiem rozmow a przede wszytskim tego ze dobrze sie rozumiemy i znamy i mysle ze tak jest w kazdym zdrowym zwiazku:tak:
 
A ze czasami Paweł czuej sie wykorzystywany no coz....;-) :-D zycie raz na wozie raz pod wozem:-D :-D :-D
Dzis mamy takie skromne plany na wieczor;-) oczywiscie jesli moje gabaryty nam nie przeszkodza;-)
 
Ja tam wole unikać teraz sexu, bo wysiłek związany z przygotowaniami do świąt + sex w moim przypadku mogło by = poród :baffled: a jak narazie wolę tego uniknąć :cool2: Ale zaraz po nowym roku nadrobimy stracony czas :tak::-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry