reklama

Czas dla mamy

reklama
Maxwell - ja lubię grzebanie w ziemi, mnie to odstresowuje :-D, więc uważaj zląduję u Was.... i zrobię.. tylko mięśnie mi wysiadły.. :zawstydzona/y: od noszenia doniczek, ziemi itp.
Kikolek - trudno tak określić ile dokładnie mamy tego ogródka, bo ma załomy , ale gdzieś koło 16 m2, do tego dochodzi balkon-taras czy jak go tam nazwać z 11m2;-)
 
Ostatnia edycja:
anawawka fajnie macie :)
u nas balkon w tym roku goły, nie zabieram się za nic, nie mam weny. na przyszły rok chce kupic pare iglakow i może wtedy za doniczki sie wezme też...
 
reklama
Odkąd pojawiły się kobity na świecie do kwiatków głowy nie miałam, dopiero w tym roku dojrzałam do wykorzystania doniczek, które mi zawadzały na balkonie ;-)Prawda jest jedna zasadnicza, przy dzieciach priorytety się trochę zmieniły, teraz postanowiłam sobie jednak pofolgować i zrobiłam nawet kącik ziołowy bazylii mi jeszcze brak...:-D
Maxwell - jak wynajmniesz Murzyna to się piszę na zabawę ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry