mata-kow
mama do kwadratu :)
Ale z tego co wiem, to anemię leczy się min. 2-3 miesiące, żeby można było zobaczyć dobre wyniki
ja póki co wcinam te tabletki i mam nadzieję na poprawę
za mięsem ostatnimi czasy nie przepadam, a na buraczki też nie mam ochoty, więc tylko tabletki mi zostały 
A tak zmieniając na chwilę temat, Wam też jest tak gorąco? Męzulek trzęsie się z zimna, zamyka okna, a ja się prawe gotuję
ja póki co wcinam te tabletki i mam nadzieję na poprawę
za mięsem ostatnimi czasy nie przepadam, a na buraczki też nie mam ochoty, więc tylko tabletki mi zostały 
A tak zmieniając na chwilę temat, Wam też jest tak gorąco? Męzulek trzęsie się z zimna, zamyka okna, a ja się prawe gotuję

jak dobrze pójdzie, to dzisiaj mężulek skończy kłaść drugą warstwę gładzi (i o dziwo jakoś mu to nawet idzie, a nigdy tego nie robił
) teść od jutra ma wolne, więc w dwa dni może położą płytki na podłodze (strasznie nierównej