• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Nie bój nic , myśl pozytywnie i spróbuj myśleć że to tylko kilka godzin a potem wielka radość i myśl o tym jak to będzie fajnie tulić do siebie szkrabka :-)
 
reklama
powiem wam tak po cichu ze zaczynam się bać tego wszystkiego i zastanawiam się jak to będzie ;-)


Co ma byc??????Będzie dobrze. Przezyjemy. Ja jestem zdania że wszystko sie przeżyje ...poród i płacze dzieci w nocy i kupki i gorączki....a potem się tego nie pamięta. Nie wolno się przerażać....załamywać. Trzeba mysleć tak jest bo musi być a jutro minie i będzie lepiej. Takie myślenie załatwia mi wiele w życiu.Jestem OPTYMISTKĄ i was tez zarażam:-D:-)
 
Ja nie mam wogole zadnych oznak laktacji piersi mieciutki i nic nie leci';))
Co do chumorkow, to mi mama powiedziala ze jak jeszcze raz na kogokolwiek wsiade to mnie z domu wyrzuci bo juz ma tego dosyc, od rana do wieczora tylko moj krzyk podobno slychac i dzisiaj tak jakos niefortunnie J uderzylam ze myslalam ze mu glowe rozcielam.... Szkoda mi sie go zrobilo.... i w koncu pozwolilam sie mu przytulic... jestem straszna...
 
Iwosz witaj w klubie ...ja to całe zycie tak mam...wszystko muszę przemyślec..Zrobię tak, a może tak...mąz mówi, że czasem sobie przez to komplikuję....ale to dziwne bo mam w sobie dwie natury czasem spontaniczna i porywcza a z drugiej strony logiczna, praktyczna.. Taka juz jestem i nie bedę się zmieniała....
 
reklama
a ja lubie na golaska spac tylko tak jakos od 3 miesiecy to jakos samej siebie sie wstydze no i dla bezpieczenstwa wole zakladac zeby J juz sie nie dobieral...;)))bo nie wolno....;(((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry