A jeszcze na chwilkę o seksie
Co ono czuje, gdy się kochamy?
Delikatne i kołyszące skurcze macicy podczas orgazmu. Naprawdę tylko tyle.
Czy w ostatnich miesiącach ciąży lepiej unikać seksu?
Nie ma ku temu powodów, choć wiele par rezygnuje z intymnego sam na sam, gdy zaczyna zbliżać się jego termin. Niepotrzebnie. Z medycznego punktu widzenia nie jest to konieczne aż do czasu odejścia wód płodowych. Jeżeli jednak bardzo boisz się przedwczesnego porodu (a takie zagrożenie istnieje jedynie w ciąży wysokiego ryzyka, czyli gdy nosisz w sobie bliźniaki, cierpisz na niewydolność szyjki macicy lub kiedyś urodziłaś przed terminem), pamiętaj, że przyjemność można czerpać nie tylko ze zbliżenia, ale i także z czułych pieszczot.
Czy stosunek może być przyczyną poronienia?
Zdecydowanie nie, jeśli Twoja ciąża przebiega prawidłowo. Dziecko jest bezpieczne, mimo że podczas orgazmu dochodzi do skurczów macicy. W ostatnich tygodniach ciąży orgazm może wywołać tzw. skurcze Braxtona-Hicksa, trwające nawet do 30 minut po stosunku.
Minął mój termin porodu. Czy to prawda, że seks może go przyspieszyć?
Co prawda nie ma na to niezbitych dowodów, ale zawsze warto spróbować. Podczas orgazmu w organizmie kobiety wydziela się bowiem oksytocyna, hormon wywołujący skurcze macicy. Poza tym w spermie znajdują się prostaglandyny, czyli substancje, które powodują rozwieranie się szyjki macicy. Oczywiście zadziałają one dopiero wtedy, gdy na poród jest już czas. Na taką ilość tego hormonu, jaka znajduje się w nasieniu, szyjka macicy staje się wrażliwa, dopiero gdy minie 38–39. tydzień ciąży.