• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A ja bym chciala w ciagu tyg po 17 bo wtedy sa wszyscy w domu i bym sie tak nie bala ze porod skonczy sie w domu bo nie mial by mnie kto do szpitala zawiesc....
 
reklama
trochę takieziółko z tego twojego faceta. ale nie przejmuj się mój też nie był aniołem- ale po urodzeniu dziecka zmądrzał. trzymam za was kciuki i głowa do góry
 
Jak bym mieszkala w miescie to tak, ale ja do szpitala ma w sumie ponad 20 km i zadna taryfa nie przyjedzie... Na sasiadow tez nie mam co liczyc... Koniec ciazy a ja mam same problemy....Mam nadzieje ze jak juz bede miala malutka przy sobie to sie zacznie jakos ukladac...
 
Snopy nie denerwuj się teraz. Czas pokarze i wszystko sie ułoży.

edyta1421 co tam u was słychać!!!!!!!!!!! Napisz jak sie czują nasze pierwsze dzieciaczki i jak ty sie miewasz. Czekamy wszystkie z niecierpliwością
 
Jakos mi dzisiaj to nie wychodzi, niby nic wielkiego bo od paru miesiecy sie spodziewalam takiego zachowania ze strony J, ale jak sobie jeszcze pomysle ze sama w ddomu bede to az mi sie lzy do oczu cisna...
 
Popłacz sobie , przynosi to ulge. Ja dzisiaj tez dla swojego męża sie rozpłakałam. Dzieci były zdziwione a ja w ryk, że nikt mnie nawet w szpitalu nie odwiedzi i napewno sama będę rodzić bo M nie zdąży na poród. Nie jesteś sam , myśl teraz o twoim słoneczku w brzuszku a wszystko będzie jak najlepiej.;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry