• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
limba a może zadzwoń do swojego ginka i zapytaj się co może Ci kochana dolegać bo troszkę się martwię tym twoim samopoczuciem :szok:
 
Kasia i Joaś to ja dowas też dołączam z tym spaniem. Siedze i zasypiam, tylko jak pomyślę , ze brzuch będzie mnie znowu bolał jak sie legnę ........... to troszkę mi jest nie swojo. Ale kłade sie i dzisiaj wyleguje.

Wstałam jak mąż do pracy wychodził, zjadłam śniadanie, chwilkę na BB posiedziałam i tak mnie spanie złapało, że wstałam po 12:zawstydzona/y:

Dzień Dobry;
a ja dzisiaj spać nie mogłam :angry: nie mogę sobie w nocy miejsca znaleźć... teraz leżę na lewym boku i czuję,że mi kręgosłup odpadnie :-( Chyba zaczne spać na stojąco.

Joasiu chyba jak nietoperz, żeby główka nie napierała :-D:-D:-D


Dziewczynki wracam od lekarza, nie mam dobrych wiesci, moja córcia ma nie miarowe tętno, wiec jade juz do szpitala, powodem moze byc zacisniecie pępowiny:-(.
Trzymajcie sie ciepło, dam znac jak wróce, gdybym urodziła wczesniej tez dam znac. Papa

Liliana trzymam kciuki, to na pewno fałszywy alarm :tak:

Joaś, spokojnie zdążysz ze wszystkim, tylko nie wiem czy zdążysz odpocząć przed porodem (na ile to w Twoim przypadku jest możliwe ;-))

Mnie też jeszcze dużo czeka, bo w domku prawie nic nie ma :sorry2: Niby wg suwaczka mam jeszcze 41 dni, ale mam świadomość, że to może być i mniej niż 30 :szok:

Pościel maluszka już częściowo wyprana i schnie. Postanowiłam codziennie po troszkę coś przygotowywać, bo wszytskiego na raz się boję :sorry2: mam dużo leżeć i nie forsować się, żeby rozwarcie mi się nie powiększało
 
Pościel maluszka już częściowo wyprana i schnie.
No wlasnie, posciel jeszcze, bo ta po starszych sie nie nadaje a w dodatku Bartek jeszcze jej uzywa....
Niby wg suwaczka mam jeszcze 41 dni, ale mam świadomość, że to może być i mniej niż 30
u mnie na bank mniej niz suwaczku- jak nie urodze do 18.06 to bedzie prowokacja... czyli mam 7 dni mniej niz na suwaczku napewno...
 
Ja właśnie przes chwilką wróciłam od lekarza z Kacprem. Moze trudno w to uwierzyć ale siedziałam tam od 10.15 do 13.30 a było 5 osób przede mną:szok::szok::szok::szok: do dzieci chorych. Pani doktor przyjmowała na zmianę dzieci zdrowe z chorymi. Koszmar. Niby Kacper zdrowy, ale dobrze by było jakb posiedział kilka dni w domku. więc chyba trzeba tak zrobić.

Lilianko trzymaj się dzielnie. I odezwij się w miarę możliwości. Będzie dobrze.

A ja w końcu przespałam całą nockę. Kacper chyba wskoczył na właściwy tor i wyjątkowo się nie budził. Jak to fajnie się wyspać tylko z jedną pobudką na siusiu:tak:
Pogoda u nas słoneczna, ale chłodno. Ale już lepsze to niż deszcz.

Dbajcie o siebie Dziewczyny i odpoczywajcie. Bo już niedużo czasu nam zostało. A z przygotowaniami napewno zdążycie.
 
A będzie u Was na chrzcinach alkohol? Ja bym nie chciała żeby u mnie był. Mam na myśli wódkę.
Wogóle jestem jakoś nastawiona wrogo do alkoholu. Ale to chyba przez niektórych z mojej rodziny:crazy: Jak sobie przypomne to jeszcze mną wzdryga ze złości.
W święta wielkanocne wybieraliśmy się z mężem do jego rodziców i po drodze zajechaliśmy do moich dziadków, aby złożyć życzenia. Tam już w najlepsze trwała impreza i wujek stawia mi kobiecie w ciąży kielicha i mojemu mężowi kierowcy drugiego kielicha. Tak sobie myślę czasami czy u niektórych ludzi w czaszce napewno znajduje się mózg czy może siano.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry