Ja tez nie mam, ale slyszalam ze rozstepy tez sa w jakis sposob "genetyczne". Nie wiem czy uzylam dobrego slowa dziewczyny - chodzi mi o to ze zalerzy od kobiety. Moja kolezanka z ktora pracowalam smarowala jak wariatka a i tak miala i to ...strasznie wygladalo. Niestety nie utrzymuje z nia kontaktu wiec nie wiem czy po ciazy jej zeszlo (ponoc czasem znika). Slyszalam tez ze Szalenie wazne jest masowanie brzuszka nawet jak macie zwykly krem (najlepiej jaknajbardziej naturalny bez swinstw - ponoc zwykle niwea tez jest ok)....To tyle, mnie na razie nic nie boli ani nie bolalo, zastanawiam sie jak to mozliwe bo zawsze mialam plaski brzuszek, ale za to mam takie zylki widoczne po bokach...tez macie??