Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


;-)
Ale jeszcze się z tym wstrzymam ;-)
Chwilami mam wrażenie, że uparła się wyjść bokiem (dosłownie ;-)).
zawiozłam go rano, ładnie wysiadł, ładnie za rączkę do żłobka poszedł, wskazał swoją szafkę, wyciągnął buciki i kazał ubrać, przebrał się ładnie. Otworzyłam drzwi do sali i .... okropny płacz :-( ze spokojem tłumaczyłam, że mamusia idzie do pracy, tatuś do pracy, a Antonek do żłobka, że przyjadę po niego po 15. Wycałowała, przytuliłam, papa zrobiłam, a on wczepiony we mnie i łzami zalany
ciężki widok dla matki
Maciek stał za mną i miał minę podobną do Antosia
zostawiłam małego i uciekłam
pani mówiła, że Antonek tak normalnie na wejściu robi, ale wejdzie do sali i się uspokaja. W ogóle panie chwaliły, że Antoś ładnie je w żłobku (no ciekawe jak je, bo po żłobku je normalny obiad z nami i ciągle mu mało
) i ładnie się bawi z dziećmi, ale momentami tak mu się coś przypomni i zaczyna popłakiwać
ale generalnie panie mówią, ze jest dobrze i normalnie ;-) no nic, trzeba to jakoś przetrwać 
po drugie śpiewa coś "określonego", wcześniej wydawał śpiewająco jakieś nieokreślone dźwięki ;-) po trzecie ma nowe ruchy taneczne ;-) po czwarte sam chce jeść (a wcześniej jak panicz kazał nam się karmić
), po piąte ... co tam jeszcze było ? acha, zapytany przedwczoraj co dzieci robiły w żłobku, najpierw udawał płacz, a potem śpiewał i klaskał 
tyle z obserwacji ;-)
zdrowia dla Madzi 

Obudziła się aż o 7.30 totalnie nieprzytomna. 
;-)
Małgosia wcześniej też była "spokojniejsza", choć i tak znacznie bardziej ruchliwa od Piotrusia w jej wieku
Nawet ostatnio upewniałam się u gin, że nie mam za mało wód płodowych, bo wymyśliłam że może dlatego tak szaleje 




z 4go października jest wpis, że sprzedali 750kg nakrętek, potrzebne jeszcze "niecałe 14 ton", więc pojęcia nie mam do kiedy, ale będę śledzić sprawę i jak już nie trzeba będzie, to dam znać
a tak nawiasem mówiąc, żeby nie przerażać
na 1kg wchodzi ok 250 nakrętek
Mnie po weekendzie zbierało się ok. 20 nakrętek - i to tylko po napojach!!!
A jak już odwołali akcję, to powiem Ci że chyba jeszcze z miesiąc miałam odruch odkręcania nakrętki przed wyrzuceniem butelki.
Chętnie bym pomogła i tym razem tylko kiepsko to widzę pod względem logistycznym. Nie mam gdzie zbierać tych nakrętek i chować, więc obawiam się że Magda by sobie często urządzała zabawę.
A z kolei wysyłać po kilka sztuk, to też bez sensu.... Masz jakiś pomysł???
,no i ze masz juz gazowy spokoj,oby tylko szybko Wam towar do sklepu dowiezli
Wczoraj natomiast pieklam ciasto ze sliwkami i Amelia nie omieszkala mi przekrecic piekarnika na 230 stopni.Na szczescie szybko sie zorientowalam 



