Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
I tłumacz wszystkim, że to córka, nie mąż;-)
Od 13.20 już śpiulka słodko. I gdzie tu jakaś reguła z tym spaniem?????????

Totalne olewactwo....
Moje dziecię bardzo chce być samodzielne i niezależne... Wczoraj chciała sama zejść po oblodzonych, ośnieżonych schodach bez poręczy. I co tu więcej gadać... tłumaczyłam, tłumaczyłam, tłumaczyłam... W końcu zniosłam pod pachę... i ryk dobre pół godz. W wózku jest w stanie usiedzieć góra 15min. A i jeszcze z ubieraniem też szaleństwo, ganianie po całym mieszkaniu... Nienawidzi kurtek, ale kombinezon jednoczęściowy zakłada bez wrzasku.
Ale tylko na strachu się kończyło bo jakoś nigdy śladu nie miałam.
A teraz nie mam czasu i kasy - muszę do przyszłego tygodnia poczekać.
Szkoda że tylko do dziadków do lasu na kilka dni, ale jakoś nam się tak sprawy układają że nie możemy się nigdzie dalej i na dłużej ruszyć :-( Ciągle jest coś pilnego do załatwienia, no i oczywiście wszystko na mojej głowie, a skutki tego dały mi wczoraj wieczorem znać - dostałam kilku silnych skurczy. Dziś leżę i staram się nie myśleć o niczym ważnym, a teściowa biega za Czarkiem i donosi mi przysmaki.
Czasem ratuje mnie wracający ze spaceru pies sąsiądów - Czarek kiedy go widzi dostaje skrzydeł. 
I biedne dzieciaczki, tak ciągle na zmianę. Przykro to czytać. Musimy wszystkie kciuki zacisnąć mocno za zdrówko w waszej chatynce.



Prosze Cie nie lekcewaz swojego stanu
Juz Dziagud tyle razy wirtualnie po dupsku kopala zebys zwolnila tepa!!!!Martwimy sie o Ciebie i ladnie prosim 
no mala kobietka,moj to kopare mial do pasa jak filmik ogladal.Nie marnujcie jej talentu,ewidentnie ylke ma do tanca.Pieknie
Szkoda ze teraz tak chorobska sie posypaly bo nie mozesz tak naprawde sie nacieszyc swoja gromadka:-(No nic...duuuuuzo zdrowka!!!!!!
bo dzieciak to niezly psycholog,rozgryzie raz dwa i ani sie zorientujesz a po pas trza sie bedzie klaniac:-)...moje konsekwencja jest do bani,to tez moje skarby robi co chce i zadne tlumaczenie i grozby nic nie daja,ona trakyuje mnie jak powietrze jak cos zle robi,porostu udaje ze mnie tam nie ma i robi swoje


zebole cale ale wara od wew.rozwalona:-(Buzia wielka jak papuc teraz.
prawdopodobnie nie puszcze go do żłobka za szybko
no bo teraz najgorszy okres, a idzie ta epidemia ... no nie wiem, muszę se to jeszcze przemyśleć ;-) płacę za żłobek, a nie korzystam
, mówili w tv? Mam nadzieję że nie dotrze do nas, albo przejdzie lekko. Szczepiłam Nati przeciw grypie myślę ze to ją uodporni, przynajmniej powinno.


Najwiekszego spida to ona przeciez ma przed spaniem