• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
Pirzonek mam nadzieję ,ze jest na porodówce pisała na bocianie ,,,,,,,,,ze skurcze co 2-3min mam nadzieję ,ze pójdzie błyskawicznie:tak:trzymam kciuki mocno zaciśnięte
 
Pirzonku-kciukaski:tak:Chyba jednak jeszcze luty;-)
Dzagud-jak po lekarzach?Czy cos powaznego?Zdroweczka dla Was;-)
Esiu-Ty to sie teraz masz:szok:Dobrze ze weekendto malz Cie troche odciazy:tak:
Olla-super ze juz wrociliscie do swiata zywych:-D

A my dzisiaj bylysmy na urodzinach.Bylo 60 dzieci:-pWrzaski piski ze łomatko bosko:-DAmelia przeszczesliwa.Latala tarzala sie tanczyla,krzyczala i wszystko co mozliwe.Nawet nie miala czasu sie napic bo przeca co se pierdolami glowe bedzie zawracac.Oczywiscie kradla balony:-D:-D:-D a o swoj walczyla dzielnie.Az mnie sie serce radowalo ze moje dzieciatko takie szczesliwe.Potem siadla z dziecmi przy stole(stol jak na weselu dlugi co by trzodka sie pomiescila) to jej bidulce glowa ledwo ponad blat wystawala:-D:-DAle to nic bo i tak byla zainteresowana czym innym niz jedzeniem.Jak zgram zdjecia to wrzuce cosik na zamkniety.

milego weekendowania
 
to ja jak zwykle na koniec dnia czy na poczatek jak kto woli :-)
Pirzonku-wreszcie sie zaczelo :-) Kciuki odpalone, czekamy na Igorka.
Dzagud-no to sie porobilo...zdrowka dla wszystkich
Esia-weekend idzie to bedziesz miala wsparcie, trzymaj sie kochana.
Olla-nie smutaj za dlugo
Elmaluszek-czekamy na zdjecia :-)
A do mnie dzis przyjechala przesylka z PL z ostatnimi dokumentami wiec biegiem je przeslalam dalej i teraz to juz czekam na egzamin, no w miedzy czasie musze sobie szukac miejsca na staz.
 
Pirzonku, gratulacje serdeczne. Igorku witaj!
8.gif


Ale czemu w końcu cc????:dry:

U nas w końcu wyszło dość zaskakująco.:dry:Weronika wyglądała jakby udawała, bo zachowywała się jak najzdrowsze dziecko świata, tylko mówiła o bólu gardła, a pani doktor złapała się za głowę i rąbnęła antybiotyk.:szok: Gardło fatalne, do niczego innego się nie nadawało, oczywiście zero przedszkola przez tydzień. Ale Weronika na weekend do Babci pojechała, bo naprawdę w życiu byście nie powiedziały że ona chora.:baffled: Mnie gardło boli cały czas i też mi tam coś lekarka wynalazła, więc ja też na zwolnieniu i na antybiotyku, mimo że ogólnie czuję się w miarę nieźle. Natomiast Madzia wygląda najgorzej, z nosa Jej cieknie, kicha jak szalona, pokasłuje, a wieczorem zasnąć nie może bo Ją zatyka - a ma tylko lekko podczerwieniałe gardło i katar i dostała tylko Eurespal, bo pani doktor żadnej choroby nie stwierdziła.:-D
 
reklama
Pirzonku ogromne gratki ,Igorku witaj na świecie kruszyno!!!!
Ciekawe co sie stało,ze była cc,moja położna nie lubi przenoszonych ciąż,mówi że w większości przypadków zawsze coś się wydarzy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry