Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no i zauważyła, że jest niedobry dla innych dzieciodpycha i popycha
przez chwilę z jednym Marcelem (skończone już 2 latka) zainteresowali się sobą, ale po tym jak Marcel przytulił Anta i obaj runęli na podłogą, miłości nie było ;-) Ant odpychał Marcela i wypominał mu pokazując na ziemię - tutaj bam ;-)




rozumiem, że wczesnym rankiem niebezpieczna jest sypialnia? 
no co za gnomy! bardzo dobrze, że na pogotowie zadzwoniłaś
ja bym im jeszcze rabanu narobiła ;-)
w ciągu dnia ponoć jest lepiej niż na początku tygodnia, ale nadal to nie jest tak super jak w pierwszym tygodniu żłobka
eh, musim to przetrwać i tyle ;-)
pani naskarżyła, że Antonek bije dzieci 

no ja nie wiem skąd mu się to wzięło, ani my go nie bijemy, ani my się nie bijemy (no chyba, że jak Antonek idzie spać, wtedy Maćka biję, bo jak się męża nie biję, to mu wątroba gnije 

). Musiał w żłobku podpatrzeć jak jakieś dzieci biły się
rozmowa przeprowadzona ;-) całą drogę wczoraj mu tłumaczyliśmy, całe popołudnie tyż ;-) miał też karę, czyli zakaz bajek przed snem
co akurat jakoś na niego nie wpłynęło, nawet nie upomniał się o baję ;-) rano znów tłumaczenie, że bić nie wolno ;-) mówił, że już nie będzie ;-) no ja ciekawa jestem 
Dzięki za odpowiedź, ale mykam za chwilę do lekarza, bo mnie to naprawdę zaczyna niepokoić. Kaszel mam raz suchy, a za chwilę coś się odrywa. Wczoraj wieczorem już mi było lepiej, a dziś od rana mnie coś boli - z boku po lewej. Boję się cholera więc zamówiłam sobie wracza i idę na 14.30. Ja to jestem chyba taki cykor trochę - ale zawsze mówię że ja to pryszcz, o dzieci mi chodzi żeby sierotami nie zostały.;-)
Ale tak sobie też myślę że może to i dobrze że ona bardziej przebojowa, bo Weronika ma cechy kozła ofiarnego - zawsze innym ustępuje i zawsze Jej przykro że Ją z czegoś wykolegowali. Może dziecko nie zawsze musi być dobre i kulturalne? Biorąc pod uwagę zachowanie innych, to może lepiej aby umiało o siebie zadbać i nie dało sobie w kaszę dmuchać?:-)
Nawet na te 2 sekundy trudno Ją przytrzymać. Fakt, że przekłamuje trochę - tzn. moim zdaniem zawyża o jakieś 2-3 kreski. Ale to podobno normalne w tych elektronicznych termometrach.
Normalnie, żadnej zabawki Młody nie mógł wziąć do ręki, bo tamten od razu leciał z wrzaskiem i wyrywał
A Piotruś tylko się przestraszał tego wrzasku i od razu wyciągał przed siebie rękę z zabawką i oddawał
Niezbyt mi się to wszystko podobało, że taka pierdółka rośnie
Ale już przy kolejnej wizycie, po kilku rajdach z wrzaskiem, Piotruś ze spokojem walnął tamtego łapką w łeb
Oczywiście, głupio mi było jak cholera, ochrzaniłam, tłumaczyłam - ale i tak byłam zadowolona, że tak do końca nie da sobie na głowę wejść ;-) No i z każdym spotkaniem coraz mniej się mój Piotruś daje ;-)
Mam identyczny, tylko z logo babyono - beznadziejny
Ostatnio kupiliśmy nowy, w wolniejszej chwili poszukam i wkleję, bo jest całkiem ok.