fantazja
mamy czerwcowe 2007 Entuzjast(k)a
No poczytalam trochu o tych szczawianach i juz nie wiem nic :/ Chyba ich nie widac golym okiem...ide czytac dalej
Nie za ma co Fantazja!
Widac, widac...sama kiedys na chemii je wytracalam w probowce

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No poczytalam trochu o tych szczawianach i juz nie wiem nic :/ Chyba ich nie widac golym okiem...ide czytac dalej
Nie za ma co Fantazja!

A mnie dziecie mniam mniam krzyczy w nieboglosy
Gdzie ja mam glowe
Super.
Ja chyba jesienną deprechę zaliczam, no nic kompletnie mi się nie chce
Podziel się trochę energią.... Albo nie... zasłużyłaś sobie na wszystkie te przyjemności jak nic... Sama muszę nad powrotem mojej energi popracować...
cieszę się że się podoba
zaraz ci wyślę dane na gg, a karteczkę jutro oddam w ręce poczty
i nie chorować proszę!!! (to się tyczy wszystkich
) a jak nie chcesz chudnąć, to ja poproszę twoją utratę kilogramów
chętnie przyjmę:-)
mam swoje zdanie wyrobione na temat grypy i póki co nie zmieniam... co roku odnotowuje się zgony, których przyczyną są powikłania pogrypowe jak np. zapalenie płuc. I jak dla mnie nie ma tu znaczenia, jaki to jest wirus, czy zmutowany czy nie i jak się grypę nazwie (sezonowa, świńska, ptasia czy jeszcze jakaś inna)