reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Ale mnie ząb napitala... :dry: Byle do 17.30 i biegnę do lekarza.

toska cieszę się, że przeszło :tak: A Stasiek kochany :-D Uwielbiam takie historie :-D:-D:-D
Dzagud choróbska współczuję (ostatnio czytałam o nawrocie "dziecięcych" chorób, zwłaszcza atakujących dorosłych - o krztuścu też pisali :baffled:) ale bardzo dobrze, że dostałaś to zwolnienie :tak: Głowa upominała się już o odpoczynek :tak: Tylko nie szalej z tym sprzątaniem, żebyś do pracy nie wróciła zmęczona ;-)
anni nie skomentuję... :P

Dziś o 6.50 Piotrusia obudziła qpa i to taka, że razem z połową łóżeczka poszedł pod prysznic :dry: Biedny, od kilku dni ma słaby apetyt, postękiwał że pobolewa brzuszek, a teraz to. Mam nadzieję, że już go nie będzie męczyło...
Teraz obydwa śpią, no bo przecież wcześnie wstali ;-) A ja odliczam czas do 17.30 :dry:
 
reklama
Dzięki dorotka :tak:
Dzagud żyję, uff... Na szczęście lekarka ok i po wywiadzie wzięła od razu mocne znieczulenie "chirurgiczne" jak powiedziała ;-) Ząb próbujemy ratować - cóż, nie jestem wielką optymistką w tym zakresie, ale wolę wszystko od kanałowego ;-)
Póki co, jadę na p-bólowych i jest gites :-D
 
Dzień dobry

Własnie wróciliśmy ze Stasiem ze szczepinia (żółtaczka, druga dawka)
Przez całą drogę z przychodni do samochodu wrzeszczał na ulicy: DLACZEGO MI TO ZROBILIŚCIE, TO TAAAAAAAAAAK OKROPNIE BOLI trzymając się za ręka, w którą szczepionki nie dostał:-D. Oczywiście wszyscy na ulicy patrzyli na nas podejrzanie.

Dobrze, że to juz koniec ze szczepionkami na jakiś czas.... ufff

nie wiem kto się bardziej zestresował: ja czy Stasiek :baffled:

chłopaków wysłałam na fajną wycieczkę, czyt. hula kula:-D a ja ide się zrelaksować przy kawie

buziaki, miłego dnia :-)

ps. został mi jeszcze tylko jeden tydzień leżenia :-) a później będę imprezować do porodu ;-)
 
Ostatnia edycja:
dorotko dzięki :tak: Powiedziała, że ze względu na bardzo silny zacisk szczęk (ma to związek z moim zgryzem) mam poukruszane plomby (także w tym zębie), coś mogło więc naciskać na okolice nerwu i stąd ból. Jej zdaniem plomba pięknie zrobiona, trzyma się mocno (nie udało jej się do końca wyjąc), więc szansa na uratowanie zęba jest :tak: Tak po laicku napisałam ;-)
toska Stasiek jest GENIALNY :-D:-D:-D Jak Kajtek pójdzie w ślady brata, to się z radości nie pozbieracie :-D Jeszcze tylko podobna dziewuszka do kompletu :cool2:

Zrobiłam ogromne porządki w ubraniach dzieci :szok: 2/3 dnia mi to zajęło, kilka wielkich pudeł spakowałam, kolejne prania się suszą, wreszcie w szafkach jest miejsce :-)
A teraz jestem tak zmulona, że piszę to już chyba z 10 minut... :sorry2:
 
Zajrzałam tu i tam... nadrobiłam, coś popisałam, ale tu już sił zabrakło....:zawstydzona/y:

Dzagud ja też miałam coś tam z krztuśca.... A teraz mam anginę.... paskudztwo.... pierwszy raz w życiu mnie trafiło... I tak sobie chorujemy już od prawie miesiąca. Zu po zapaleniu oskrzeli już dobrze, ja z anginą i D też coś właśnie złapało....

A tu wiosna idzie.... Jutro u nas 14stopni:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry