Cześć Mamuśki, ale jesteście produktywne, wow nie mam jak Was nadrabiać. Co do Sorgi to wiem, że jej padł internet w domu, więc się nie niepokoicie.
Jolka mój Małż już dwa tygodnie z rzędu siedzi w Poznaniu, to może ja do Poznania a ty do Krakowa i tak się zbilansujemy



. A tak serio to jakbyś była to daj znać wcześniej to może się spotkamy, co?
Dorotka, Kachasek gratuluje zakupów, ja dziś wreszcie siadłam i spisałam co mi jest do szpitala potrzebne i już zakupiłam na allegro 2xkoszulkę do karmienia i szlafrok (nigdy nie korzystałam z tego przybytku, no ale jak mus to mus).
Esia dumna jestem, że taką odwagą się wykazałaś, jak widać nie taka Dorotka straszna jak ją malują ;-)
Luka witaj i pisz jak znosisz ciążę?
A tak jeszcze wspomnę, że dziś miałam błyskawiczne usg (tak tylko gin chciała zerknąć) i Maks jest ułożony prawidłowo. Kopie ten mój robaczek niemiłosiernie, i do dziś myślałam, że to cudowne uczucie i nic nie zmieni mojego zdania. Teraz właśnie oberwałam tak, że nie mogłam się powstrzymać od brzydkich wyrazów

.