Olla
Melowa mamusia:)
Patrycja no faktycznie juz odpowiedzialas...ale ze mnie slepok
;-)
Corcia codna!!! Fajnie tam wisiala na tym kwietniku
ale sie z mezem usmialismy! Zazdroscimy...
Jesli chodzi o znajomych to w wiekszosci polacy,mam tez kolezanki z pracy-Angielki ale nie przyjaznimy sie na tyle zeby do siebie chodzic na klachy,jednak bariera jezykowa jest duza,bo tak najtrudniej dla mnie to wlasnie sobie poklachac swobodnie...tak o niczym...

;-)Corcia codna!!! Fajnie tam wisiala na tym kwietniku
ale sie z mezem usmialismy! Zazdroscimy...Jesli chodzi o znajomych to w wiekszosci polacy,mam tez kolezanki z pracy-Angielki ale nie przyjaznimy sie na tyle zeby do siebie chodzic na klachy,jednak bariera jezykowa jest duza,bo tak najtrudniej dla mnie to wlasnie sobie poklachac swobodnie...tak o niczym...
. Ja nic z tego nie rozumiem! I kompletnie nie wiem co mam robić i co jeść.

Wyglada i czuje się jak młody bóg:-) Ech żeby tak mój mąż potrafił się zmobilizować..
, a tu jestesmy tydzień i proszę. Ale nie mam zamiaru martwić się tym idę zaraz poopalać się troszkę.
