reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
No widzisz, co miejsce to inna opinia. Jak byłam w Lux Medzie u diabetologa, to też mówił że raczej nie, a jeśli już to bardzo mało. A dietetyczka w szpitalu z kolei powiedziała, że dziennie do 4 kajzerek lub 4 kromek chleba, nawet białego. Nawet jedna dziewczyna się ucieszyła, bo powiedziała że je razowiec wg wskazań innego lekarza i jej się cofa, na co ta powiedziała, że spokojnie może jeść zwykły biały. Ja po spotkaniu z tym w Luxie jadłam przez 2 tygodnie razowy i było chyba ok (nie miałam glukometru więc nie mierzyłam) - schudłam prawie 1,5 kg, a teraz jak zjem kajzerkę albo zwykły chleb to cukier jest wyższy.:no:
 
kotek a nie słyszałaś o starej już reklamie niemieckiech biur turystycznych? było tam cos w stylu: nie wiesz gdzie jechać na urlop? jedź do Polski, twój samochód już tam jest.
znajomy Niemiec, jak był we Wrocławiu i po kilku godz łażenia wrócił na parking, to się zdziwił, że auto stoi:szok:
a tak w ogóle to się nie dziwie, żę humorki wam się popsuły. nam w pierwszym tyg, jak kupiliśmy poprzednie auto, najpierw zepsuli zamek od str pasażera, potem pojawiła się krecha przez całe auto i domek na klapie bagażnika:wściekła/y:
ja się troszkę boję opalać teraz, bo ja wiem, co mi np na gębie wyskoczy:confused:

No nie Kachasek mozna się wkurzyć, wspoŁczuję.
Co do opalania wczoraj dosyć się spiekŁam i na szczęscie nic nie wylazlo, ale dzis za bardzo usiedzieć na sŁońcu nie mogŁam.
Mam nadzieje ze humorek Ci się poprawi:tak: , zjedz cos sŁodkiego na pewno będzie lepiej. Moja mama upiekŁa dzis pyszny jabŁecznik jeszcz ciepŁy wcinaŁam, a teraz z męzusiem jedziemy na gofry nad morze:-D .
 
Kotek wspolczuje z tym samochodem! ja strasznie kocham moje autko i jak cos takiego by mi sie przytrafilo to chyba bym sie zaryczala. Ale ja juz taka jestem. Sama strasznie dbam wiec licze na to ze nikt mi tego nie "popsuje" ale widzisz jacy sa ludzie... ah naprawde mi przykro.
 
Wróciłam właśnie z dłuuugiego spacerku. Ja też staram sie ostrożnie z tym słoneczkiem. Specjalnie to w ogóle się nie wystawiam. Jakoś wytrzymam jeszcze te dwa miesiące. Nie mam zamiaru sobie potem całe życie wyrzucać :baffled:

Na spacerku było bombowo. Coś nam strzeliło do głowy i poszliśmy do zoo. No i spacerek z krótkiego zrobił się ponad czterogodzinny. Najmocniejsze były lemury. Ależ się przy nich uśmiałam :-)

A Wam jak mija weekendzik?

Taka śliczna pogoda a humorek się warzy?
 
Efilo zazdroszcze fajnego spacerku, ja sie szykuje na wyprawe do zoo ale jak mala juz sie urodzi:-D :szok: .

U nas pogoda kilowa niestety, od wczoraj wieczora pada deszcz co chwile i sa burze... no ale chociaz jest cieplo.:-)
 
Ech piękna pogoda, aż się sama mordka śmieje w taki dzień :-)
A my dziś oglądaliśmy działeczki za miastem i udało mi się oprócz tego mężulka na krótkie zakupy wyciągnąć dzięki czemu uzupełniłam parę braków w szpitalnej torbie i szafie malucha.:-)

Dzagud głowa do góry - jest sporo różnych przysmaków które da się przyrządzić z dozwolonych produktów. A w tej diecie mojego sąsiada bardzo ważne jest trzymanie się tych zasad opisanych na stronie a zwłaszcza nie łączenia produktów o wysokim IG z tłuszczami - pomiedzy posiłkiem z węglowodanów a tym bogatym w tłuszcze powinna być min 3-4 godzinna przerwa. Z tego co pamiętam sąsiad całkiem zrezygnował z pieczywa i ziemniaków, ale on chciał się skutecznie odchudzić a tobie teraz zależy na utrzymaniu właściwego wyniku cukru, więc ten indeks podesłałam ci jako przydatną ściągawkę.:tak:
 
reklama
Efilo - może inwestycja, może domek za jakiś czas, wszystko jeszcze w fazie rozważań, zależy co i gdzie wypatrzymy :-) Dziś spodobała nam się bardzo działka pod lasem, w pobliżu rzeczki, częściowo porośnięta sosnami ale właściciele chcą sprzedać całe 1ha w jednym kawałku a to za dużo dla nas :baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry