Z odpowiedzi jednak wynika, że kasza pobudza te soki JAK JEST ZA GĘSTA?
raczej zbyt gęsta kaszka przyczyną dopajania malucha ;-) stawiam jednak, że gęste kaszki to według teściówki takie mocno gęste, aż łycha stoi ;-)
ISZATR no właśnie widzę, że tutaj zero wyścigów szczurów ;-) na "naszych" czerwcowkach czasami odnosiłam wrażenie, że ten mój jakiś opóźniony w rozwoju ;-) normalnie w stresie żyłam

i czekałam, czekałam, czekałam na postępy Antonka
Gingeros, a czy Antonek to dużo śpi w ciągu dnia? Bo może ja mojemu za dużo pozwalam, i dlatego mi się budzi??? No ale z drugiej str. jak mu nie pozwolić spać w dzień kiedy on taki marudny się robi jak ma ochotę na drzemkę że nie idzie inaczej wytrzymać jak tylko zatkać go smokiem i wtedy odchodzi lulanie.
no właśnie Antonek za długo nie chce spać w dzień
po wstaniu o 10, śpi 12:30 - 13:30 (spacer) i 16:00 - 16:30 (czasami poślizg o godzinę, zależy od długości snu na spacerze ;-))
SYLWESTER w domku, we Wrocławiu ;-) w trojkę

i raczej bezalkoholowa bibka nas czeka ;-) ale nie pogardziłabym jakimś winkiem dobrym ;-) moje ulubione trunki - becherovka (czeska), paprykowa z miodem, brzozówka (ukraińskie). Moglibyśmy na Sylwka sobie jakieś drinki porobić, ale obawiam się, że po ponad roku abstynencji, ubombam się zapachem, a kto będzie się Antonkiem zajmować
A tak swoją drogą, polecam na przeziębienia Becherovkę ;-) Na praktykach terenowych w Czechach mieliśmy pogodę fatalną, nie dość, że cały czas lało (a w terene trzeba było iść), to jeszcze zimnica totalna. leczeliśmy się w pobliskim barze setką becherovki przed snem ;-) w nocy nie było probelmów z zapchanym nochalem i spało się tak jakoś lepiej (oczywiście, nie wszyscy leczyli się tylko seteczką

). Metoda lecznicza nie raz przetestowana ;-) z racji praktyk terenowych i naszych polskich klimatów ;-)
GONDOLA/SPACERÓWKA niby Antonek ma jeszcze trochę miejsca w gondoli, ale od miesiąca myślę o spacerówce. Chciałam by teściowie przywieźli spacerówkę (stoi u moich rodziców, w pokoju tzw. posagowym ;-)), ale nasłuchałam się wywodów teściówki

tak więc dla świętego spokoju dałam sobie spokój

wystarczy, że krzywi się jak kupuję deserki :wśiekły/a: na święta Antonka przetestuję w wersji spacerowej ;-) ponoć to matka ma najlepszą intuicję

moja mi mówi, że to już ta chwila ;-) dodam, że tylko połowa spaceru jest przespana, reszta jest "oglądana" ;-)
KOTEK niby jedno piwko po karmieniu można wypić ;-) pamiętam jak w ciąży czytałam artykuł, że lampka winka nie zaszkodzi i co, teraz angielscy lekarze porobili badania i niby ani grama alko w ciąży

tak więc to i tak od lekarza zależy ;-) czy pić można, czy też nie ;-)
wczoraj coś mi forum niet working było

a widzę, że ożywienie jakieś zapanowało ;-)
rano napadła mnie wena i postanowiłam upiec pierniczki na święta

oczywiście dopiero po uspieniu Antonka mogłam zabrać się za pichcenie

wersja próbna nowego przepisu sprawdzona, wyszło mi jakieś 111 pierniczków

kilkanaście już w naszych żołądkach

jutro będę znowu piec, co by do świąt przetrwały ;-) i na święta wystarczyło dla każdego
ELFIK ech, dzięku za sprawdzenie tego fotelika ;-)
jeśli mogę to się chwalnę, bo cieszę się jak głupia :-) wczoraj Antonek wepchał sobie dużego palucha od stopy do buźki

no w końcu mu się to udało

od jakiegoś czasu kombinował z tą stopą, ale brzuchol mu przeszkadzał i stękał przy wszelkich próbach

ale dzisiaj już nie powtórzył wczorajszego wyczynu
