reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

dzięki:tak: póki co robię wszystko, ale się nie uczę (właśnie wypełniam indeks, zrobiłam jedno pranie, powiesiłam, teraz kolejne, ugotowałam Miśkowi zupkę na jutro):sorry2: jakoś to będzie:cool2:chyba...
 
reklama
Kachasek, ale się cieszę!!! :-D
Agik, nakręć Męża tak, żeby stanął na rzęsach i załatwił ten urlop!

Pycia, gratulujemy!

Esia, co z Tobą, dalej zasmarkana? Kuruj się kobito! A Ty się nie piszesz na wyjazd? Już masz plany?
 
Pycia, super, że z oczkami Dawidka wszystko w porządku :-)

Kachasku, na "powodzenia" już za późno:-(, ale mam nadzieję, że wszystko poszło dobrze? :tak:

Dzagud, popieram Toskę:tak: - Twoje posty są bardzo "emocjonalne", ja też zawsze przeżywam z tobą. Pamiętam, jak się wkurzyłam na Twojego szwagra za siedzenie do późna u was, hahaha. Ja też taka jestem, zawsze wszystko mocno przeżywam.

Dziś pokłóciłam się z mężem. Jakieś pół roku temu oglądaliśmy działkę, duża fajna i niedroga i w mieście a nie poza. Tylko dla mnie był jeden minus - nad rzeką. Bałam się, że będzie nas zalewać. Poza tym moi rodzice mi odradzili. Ale oni zawsze tacy strachliwi. A potem dowiedzieliśmy się, że w tym miejscu rzeka jest uregulowana i ta działka to była okazja. Dziś M. był u tej babki i niestety działka sprzedana już dawno. Chodzi wściekły na mnie i mi wypomina, a ja jestem zła na siebie, że się nie zdecydowałam wtedy. Cholera, sziet :wściekła/y::wściekła/y:

Wiktorku, sto lat !!!
 
NIECH NAM ZYJE
WIKTOREK
d025.gif

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry