kachasek
matka-wariatka :)
witam w ten pochmurny (u nas) dzień
dziękować, dziękować
zawsze o mnie mówili "zdolny leń", czyli chyba przyszło z genami;-) żadnych szkół, kursów (no, chyba żeby liczyć ogólniak z elementami reklamy, ale tam mieliśmy tylko plastykę na poziomie podstawówki, głównie nastawioną na malowanie i zabawę typu plakat reklamowy i antyreklamowy - 3 godz w tygodniu jak inne klasy), podglądanie na wizażu i przypomnienie sobie o tym, że można coś zrobić wystarczyło;-)
a swoją drogą, Esiu gadaj, gadaj... może kiedyś... na emeryturce...
elmaluszku zazdroszczę wyprawy do zoo
ja dziś mam wyprawę... do szkoły
eh jeszcze jutro, potem dwa egzaminy w sesji i wolne
dziękować, dziękować
zawsze o mnie mówili "zdolny leń", czyli chyba przyszło z genami;-) żadnych szkół, kursów (no, chyba żeby liczyć ogólniak z elementami reklamy, ale tam mieliśmy tylko plastykę na poziomie podstawówki, głównie nastawioną na malowanie i zabawę typu plakat reklamowy i antyreklamowy - 3 godz w tygodniu jak inne klasy), podglądanie na wizażu i przypomnienie sobie o tym, że można coś zrobić wystarczyło;-)a swoją drogą, Esiu gadaj, gadaj... może kiedyś... na emeryturce...

elmaluszku zazdroszczę wyprawy do zoo
ja dziś mam wyprawę... do szkoły
eh jeszcze jutro, potem dwa egzaminy w sesji i wolne
Ostatnia edycja:
, ale jak przyszli to super było. Przed impreza w Polsce sie nie stresuję bo to "sami swoi" będą
od Livki z mamą
Dobrze, że już śpi - musimy odpocząć ;-)