kachasek
matka-wariatka :)
I'm back
no dobra, przyznam wam się do czegoś jeszcze... ale nie bijcie, nie krzyczcie... wzięło mnie na "robótki ręczne" i posiedziałam trochę na wizażu, więc tu już miałam lenia na klepanie
do tego nauka, chodzący, wyjący bobas (nie można siedzieć, trzeba chodzić, albo siedzieć z nim na podłodze - wtedy jest ok)
gratuluję pomysłow na prezenty dla facetów
Kotku po dzisiejszym dniu zostały 4
ps. uzupełniliśmy się troszkę na zamkniętym

no dobra, przyznam wam się do czegoś jeszcze... ale nie bijcie, nie krzyczcie... wzięło mnie na "robótki ręczne" i posiedziałam trochę na wizażu, więc tu już miałam lenia na klepanie
do tego nauka, chodzący, wyjący bobas (nie można siedzieć, trzeba chodzić, albo siedzieć z nim na podłodze - wtedy jest ok)
gratuluję pomysłow na prezenty dla facetów

Kotku po dzisiejszym dniu zostały 4
ps. uzupełniliśmy się troszkę na zamkniętym
Ostatnia edycja:




Śliczne te Twoje "dłubaninki"
Coś Mu się poprzestawiało... Nieprzytomna jestem... Codziennie wcześniej - no szlag! Dobrze że przynajmniej upału nie ma, bo niewyspana + przegrzana = zwałka ;-)