marta24
Trójkowa mama:)
wpadam sie wam pozalic.....ech
no wiec postanowilam ze załatwie sobie kogos do malego bo ludzie ciagle dzownia i ptanja o lekcje ( a ja juz wszytskie popoludnia mam pozajmowane) a znowu szkoda mi odmawiac bo wiadomo ze to pieniadze. dogadalam sie z kolezanka i juz dzis mialam zaczac lekjce nowym planem ze tak powiem no i ta kolezanka dzis przychdozi i mowi ze musi zrezydnowac ze jej ciocia ktora miala z jej dwuletnim synkiem zostawac powiedziala jej dzis ze nie ma czasu na to.....
matko kochana,niby sie nie zdenerwowalam bo to nie kolezanki wina ale dobilo mnie to bo w sobote i niedziele ustalalm z uczniami nowy plan a dzis musialam wszytsko odwolywac...jaki wstyd, az mnie glowa rozbolala
:-
-(
misialinka hehhe ja o tobie myslalam w piatek bo robilam surowke z czerwonej kapusty
wedlug twojego przepisu. no to faktycznie wesele do bani skoo glodni wrociliscie. zdrowka!!!!
o to mieszko sie ochrzscil
my moze w swieta, ale takie zaplatanie z tym chrztem ze mi sie wszytskiego odechciewa
blusia a probowalas maseczke z czarnej rzepy????rewelacja
ironia &&&&&&&&&za obrone, ja moja super wspominam, za to obrone licencjacka z anglistyki wspominam gorzej niz porod Dominiki
no wiec postanowilam ze załatwie sobie kogos do malego bo ludzie ciagle dzownia i ptanja o lekcje ( a ja juz wszytskie popoludnia mam pozajmowane) a znowu szkoda mi odmawiac bo wiadomo ze to pieniadze. dogadalam sie z kolezanka i juz dzis mialam zaczac lekjce nowym planem ze tak powiem no i ta kolezanka dzis przychdozi i mowi ze musi zrezydnowac ze jej ciocia ktora miala z jej dwuletnim synkiem zostawac powiedziala jej dzis ze nie ma czasu na to.....
matko kochana,niby sie nie zdenerwowalam bo to nie kolezanki wina ale dobilo mnie to bo w sobote i niedziele ustalalm z uczniami nowy plan a dzis musialam wszytsko odwolywac...jaki wstyd, az mnie glowa rozbolala
:-misialinka hehhe ja o tobie myslalam w piatek bo robilam surowke z czerwonej kapusty
wedlug twojego przepisu. no to faktycznie wesele do bani skoo glodni wrociliscie. zdrowka!!!!
o to mieszko sie ochrzscil
blusia a probowalas maseczke z czarnej rzepy????rewelacja
ironia &&&&&&&&&za obrone, ja moja super wspominam, za to obrone licencjacka z anglistyki wspominam gorzej niz porod Dominiki
Ostatnia edycja:
Jak wyjmowałam łyżeczkę z buzi to tak dziwnie trząsł się i popłakiwał. Żarłok!!
W kościele Mały był aniołkiem, na imprezie też- uśmiechał się do wszystkich, piszczał z radości i zasnął ładnie o 20. Myślałam, że będzie marudny, bo pojawiło się w końcu kilkanaście nowych osób, które widuje sporadycznie! Super, że zdecydowaliśmy się na chrzciny w domku- było swobodnie i swojsko- Miesio miał swój rozłożony kocyk i zabawki. Jedzenie było przepyszne, tort malinowy i ciasta też. Miesio dostał piękne i zarazem mądre prezenty, m. in biblię taką obrazkową dla niemowląt, którą uwielbia oglądać i ... gryźć
I do tego dostałam w trakcie chrzcin okres
NIe ukrywam, że liczyłam na jeszcze kilka miesięcy wolności... Hehe, ale mój mąż dobił mnie wieczorem słowami "Widocznie Twój organizm jest już gotowy na następną ciążę"
A wydaje się głodna, ciągle coś mamle i rzuca mi się na palce, ręce a jeść nie chce:-( Oby jutro było lepiej.