Hej kochane,
My dziś same - A. w pracy:-( Mai weszło w nawyk chodzenie spać ok. 21 i wstawanie po 6:-( a zawsze jeszcze koło 6 była butla i spanie do 8
Chyba przegapiłam posta trasi, ale czytam, że już buszuje!
trasia gratulacje!!! ale Ci zazdroszczę tych kopniaczków

W ogóle kochana wyglądasz kwitnąco
dubeltówka jak Asia? nie zdradzisz planów po powrocie?
mamoM ja Ci się bez wstydu przyznam, że jak Maja zostaje na noc czy w dzień z moją Mamą, to w ogóle się nie martwię i nie myślę pół imprezy czy wszystko ok. Wiem, że Mama daje sobie doskonale radę, a jakby coś było nie tak, to przecież by zadzwoniła. Za to z kim innym w życiu bym Mai nie zostawiła
martadelka u nas ka-ka to właśnie kwa-kwa, ew. kaszka jak się nie przyłoży do mówienia;-) ale pupka to już zaawansowane słowo

pięknie!
asinka, martadelka nie piszcie tak o tej ciąży, bo normalnie zazdroszczę tego stanu naszym zafasolkowanym

A ja muszę popracować z rok conajmniej żeby mieć gdzie wrócić
Doris hej! jak tam przygotowania do żłobka?
mgordon nie wiadomo czy się śmiać czy płakać w takiej sytuacji
kati hej! wyobraź sobie, że ja wczoraj rozpakowałam moją walizkę z Wisły, a wróciliśmy 10 dni temu...
forever oby cały pobyt okazał się wart noszenia tylu gratów
larvunia hej! miłego wypoczynku. U nas szaro i buro