Ankaka, Krysia kończy dziś 3 tygodnie. Mikiemu juz ciemiączko zarośli, a miał naprawdę duże. I odciagamy, tzn Aro przy kąpieli Mikołajowi odciąga. Był czas, ze przestał i potem był problem wysunąć, wiec teraz odciąga co 2 dzień.
Gosiak, u nas pewnie Miki barszczu nie ruszy (musiałby mieć kolor rosołu), on będzie pazlaszowal ryby i jajka (właśnie zapadł decyzja, że zrobi się jeszcze jajka faszerowane z tunczykiem).
Fajny ten wózek!
Mikoto, Miki malo mówi, ale jak juz to się ładnie stara. On UZ dawno na jednej, południowej, ok 2-godzinnej drzemce (dziś, że taką krótką miał, ale to dobrze). Żuwaczek Krysi dopiero 2 dni temu zrobiłam. Z tabletu tez nie widzę suwaczków.
Krysia umyta, śpi, Mikołaj właśnie szykuje sobie kolacje (kanapki z pomidorem). Jak zaśnie Aro pojedzie po zakupy (liczy, że uniknie tłumów). A ja pewnie kolacja, kąpiel i spać.