reklama

Czerwiec 2013

reklama
O prosze :-) tylko mufinki Teri by sie przydaly :-)
 

Załączniki

  • 1420384238756.jpg
    1420384238756.jpg
    29 KB · Wyświetleń: 55
Robaku jakie koszty !!! No ale na pewno miesięczny dochód macie wysoki nas nie byłoby stać na takie rachunki !!! Muffiny są jeszcze wbijaj :D


Mikoto tak mieszkanie kosztuje nas tylko 500 zł bo mieszkamy tylko za czynsz rzadko się zdarza dla tego się tu trzymamy może nie jest jakieś super wypasione Ale czujemy się tu jak u siebie
Też macie duże koszty utrzymania domu a na jedzeniu tak jak piszesz nie zaoszczędzisz ja też wolę lepsze jedzenie a zaoszczędzić na tańszej chemi też planuje zakupy na obiady na cały tydzień ;)
Palin taka dopłata też chciałabym szczegółowego rozliczenia my płacimy co 3 miesiące ok 200 zł i nigdy żadnej dopłaty nie było wodę mamy a czynszu i się mieścimy w normie ostatnia dopłata do wody to było 6,99 ;) największy rachunek płacimy zawsze w czerwcu jak są rozliczenia z ogrzewania co roku doplacamy po 600 zł na prawdę mało grzejemy bo mieszkanie środkowe ciepłe
Wisienka dużo za żłobek płacisz
Ale i tak taniej niż niania
Palin super ze wyszlas ja też właśnie wróciłam ze szwendCzki po sklepach ;)brawo dla Mikusia !! J jeszcze nawet nie próbowałam zabrać Darii smoka do spania :rolleyes:


W lidlu będą fajne ubranka na nasze dzieci od 17 stycznia :p
 
Ostatnia edycja:
Teri wysokie ale nie powinnam ich porownywac z waszymi na etatach bo ba dg to inna bajka zwlaszcza jak sie ma kilku pracownikow . Inne dochody i inne wydatki.....

Otóż to dokładnie tak jest !!! nam kiedyś było na prawdę ciężko teraz mamy dużo lepiej ale moje przyzwyczajenia z czasów oszczędności zostały i dobrze mąż chcę w tym roku otworzyć swój warsztat i jakby się udało to już byłoby super
 
Dzien dobry,

dopiero mam chwilke aby napisac.
Nocka kiepska, Tymke obudzil sie po 2 i do 4 nie mogl zasnac. Nie plakal, ale krecil sie wiercil nie mogl sie ulozyc. Zmienialm pampersa bo duzoo wczoraj wypil, ale nie pomoglo to. Moze to wplyw pelni ??? ale nigdy wcześniej nic podobego się nie działo. Zastanwiam się czy może rzeczywiście coś z owsikami bo zgrzyta Tymek czasem też zębami ....
Byliśmy ogolądać drugi domek i niby jest taki sam jak ten wczorajszy a jednak nas urzekł . Nawet dowiedzieliśmy sie, że pare domów dalej jest pani, która zajmuje sie dziećmi dopóki rodzice nie wrócą z pracy, co jest plusem.Napisalismy do niej jak to wygląda i czy wogóle taka mała Nelką sie zajmie. Jedyny minus póki co to brak kaloryfer a w kuchni ... jest ona super zrobiona, ale my teraz nie mamy kalaorfera i wiemy jak to wygląda. Niby można zaiunstalować, ale tam całość jest obudowana i poprostu nie ma miejsca....na podłodze kafle , wiec podłogowe odpada. Ale myslimy.
Moja Drama Queen dostała dziś chuśtawkę i nawet jej sie podoba ;-) jutro pstrykne fotkę bo dziś za ciemno już

Terii - pieknie za oknem macie, az chciałabym sie obudzic z takim widokiem :tak:

Robaczku - Tymek krok w krok za mna chodzi, czasem to na niego az wpadam, bo sie nagle obroce a on za mna ;-)

Nadrobie reszte jak dzieciaki pojda spac, bo nie mam jak ;-)
 
Teri i my mamy taką misiową ukladanke ale Tymcio woli z uchwatami.. ta póki co lata po całym pokoju a potem pięknie ją chowa do pudełeczka :-D

Oj biedny Robaczku Tulę mocno po ciężkiej nocy. Mam nadzieję że jakoś dzień zleciał :* Tymek też spał niespokojnie od 3, ale to nasza wina, bo przed 24 wróciliśmy od znajomych, a on tam ciągle coś skubał a potem wypił mleczko i efektem tego był bolący brzuszek :(
Często Hubi jeszcze w nocy je. A jakby kolację jadł "dorosłą"?
U mnie i Matt i Tym mają owsiki.. nie usiedzą-nawet przed tv mam akrobatow na kanapie :p
Też mam cień w domu.. Bawi się ładnie z tatą ale ja idę do drugiego pokoju to już słyszę tupot małych stóp za sobą ;-) a czasem i tak wrzask :-/

Mikoto cudowna noc za Wami-może wreszcie Zosia odpocznie od zębów! :-) Zakupy w Pradze.. super sprawa. Ja mam szwagierke w Zlinie ale jak ja coś potrzebuje to ona najczęściej ma utrudniony dostęp do internetu i inne wymówki :-/ Od piątku próbuje się z nią skontaktować :-/ Ale ona co miesiąc prosi o jakieś zakupy na allegro za ok 200zl a potem latanie na pocztę.. Więc ta pomoc działa tylko w jedną stronę bo ja odmówić nie potrafię :-/
I u nas ostatnio w Lidlu pustki.. również na spożywce. Przerzucilam się na Biedronke :-)

Marys biedna Karina. A Ty się strachu najadlas :( I my mamy sporo opłat-sama rata to 1000zl. Mieszkanie bezczynszowe a opłat 300zl ale w tym woda.. plus co 2 miesiące gaz i prąd po ok 350zl. Paliwa już nie liczę - ja codziennie robię 60km do pracy :( Wypad do sklepu po "jedną" rzecz to min. 50zl. Przeraża mnie to a mimo to zdarza mi się wyrzucać zepsute rzeczy z lodówki :( A jeszcze żłobek 400zl, obiady w szkole Matta 100zl.. treningi aikido 100zl.. Szok a gdzie telefony, tv, internet
Nam też za 4 lata kończy się dofinansowanie do kredytu i rata będzie 1500 zl :-/

Wisienka i u Was dobra noc-super! Ładuj akumulatory bo pewnie od środy wracasz do pracy na 200% normy. My wczoraj wracalismy od znajomych-17km mamy. Wsiadamy po ich blokiem-padał zamarzający deszcz. Przyjechalismy do nas-wszędzie biało i pruszy śnieg.
I my dziś po koledzie. Zawsze mamy ogłoszenie na klatce 3 dni przed. Dziś po 14 wychodzimy do teściów na obiad i z życzeniami Noworocznymi a tu karta że o 17 kolęda, więc był to ekspresowy obiad i ekspresowe ogarnięcie mieszkania przed kolędą. Wracamy do domy o 16:30 a ksiądz już na parterze, dobrze że my na trzecim ;-) i znów rozmowa o tym, że bez kościelnego ślubu żyjemy i mamy iść do proboszcza pogadać. I wiecie co? Chyba pójdziemy :-D

Palin i ja mam komputerowe dziecko w domu które gra po nocach.. ale sorry następnego dnia nie ma taryfy ulgowej ;-)
Gratki za odsmoczkowanie! Mi po głowie chodzi odpieluchowanie ale jak mam to zrobić-skoro Tymek 5 dni w tygodniu siedzi w żłobku...

Nie chwaliłam się Wam bo zapeszyć nie chciałam-wczoraj miałam miłe czerwcówkowe spotkanie :-D Co prawda przełożone z 11 na 14 ale doszło do skutku :-D Niestety Tymek i Franek ciągle w ruchu byli to i fotki kiepskie
 

Załączniki

  • 1420394991316.jpg
    1420394991316.jpg
    35,1 KB · Wyświetleń: 61
  • 1420395010214.jpg
    1420395010214.jpg
    22,9 KB · Wyświetleń: 59
  • 1420395024446.jpg
    1420395024446.jpg
    17,5 KB · Wyświetleń: 62
Ostatnia edycja:
Hub już lula, ładnie , grzecznie, bez najmniejszego stęknięcia :)

Gosiaku, iskierka nadziei w Tobie widzę :) Obyście znaleźli mieszkanie choć w więszkości zaspokajające Wasze potrzeb. A Kuchnia z salonu się nie ogrzeje ? My mamy kominek na dole w salonie i grzeje nam się całe mieszkanie, - 3 pokoje u góry i kuchnia na dole. Wiem, że ogień ma większą moc niż CO. U nas takie kiiepskie noce zdarzają się co jakiś czas, faktycznie pełnia jest ale ja w to w nie wierzę, bo nie mam na co zwalić jak pełni nie ma :D Co do odrobaczania to tez brałam pod uwagę, że może tyle Hubi się budzi w nocy przez robaki ale był odrobaczany a zmian w spaniu nie ma.

Madzia ależ Wam fajnie z tym spotkaniem ! Fakt, teraz porządne fotki to ciężko zrobić ? Bawili się razem chłopcy ?
Też ogromne wydatki macie :( Masakra, ile to człowiek się musi narobić wy wydać całą kasę by jakoś egzystować, a gdzie przyjemności, wczasy, wycieczki ? Polska rzeczywistość :(
Czy Hubi idzie spać z pełnym brzuszkiem czy pustym różnicy niema. Wczoraj zjadł całą miskę kaszy kukurydzianej potem wypił 200 ml mleka i nic to nie podziałało. W sylwestra zjadł przez cały dzień tylko kilka frytek, które jeszcze w wannie zwymiotował, wypił jakieś 180 ml mleka i spał do 6 rano. Odpampersować to też bym chciała ale ciężki typ z niego. Czai robienie siusiu i kupy ale za nic nie chce ani na nocnik ani na sedes usiąść. Nawet stawiam Go do kibelka gdy Seweryn robi siusiu to też efektu nie ma :( Chyba muszę zakładać mu mniej chłonne pieluszki albo wcale.

Lecę wskoczyć w piżamy i budować LEGO :)
 
reklama
Jej dziewczyny,taka produkcja,ze juz nie pamietam co u kogo i z kim;)

Justa masz bardzo zaradna mame.Ja osobiscie uwielbiam zupy ale malo co je gotuje,bo maz jest bardzo miesny,az go opierdzielam,ze ma do restauracji zapier..jak mi wygaduje,ze raz czy dwa w tygodniu nie ma miesa na obiad!Wsciekam sie,bo ile mozna tego jesc!

U nas tez bardzo duzo przeroznych oplat,w tym dwa kredyty,splaty mniejszych pozyczek. Gdybym nie ustalala sobie stalego budzetu na tydzien to nie wiem jak dawalibysmy rade. Moj maz powinien mnie po stopach calowac za to jaka jestem oszczedna i jesli wiem,ze nie mam na zachcianki,rzeczy czy jakies *******y to nie kupuje i juz. Poki co siedze w domu i nie mam musu miec pelnej szafy ciuchow nadajacych sie na wyjscia do pracy,do ludzi. Jakos sobie radze;)

Mikotku ciesze sie,ze Zosia lepiej spala:)

Marys ucaluj mala kaskaderke,mam nadzieje,ze juz ja nie boli.

Robaczku jeszcze racuchow nie robilam,ale lada dzien zabieram sie za nie. Poki co jakies pseudo placuszki jablkowe zrobilam.

Pozdrawiam Was wszystkie,spokojnych nocek. Ja usypiam teraz mala,juz od pol h i szlag mnie trafia. Mam jeszcze kupe roboty z segregatorem!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry