• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

hej, zyje, nie umarlam, tylko mama przyjechala i jakos do komputera rzadziej siadam bo sie nagadac nie mozemy. U nas po staremu, ciesze sie, ze ubralismy w sobote choinke, jest o wiele skromniejsza niz, te, ktore zawsze mielismy w polsce ale i tak sliczna i wnosi ducha swiat:). Macko w szkole troszke lepiej, bylam na wywiadowce i uroslam o pare centymetrow tak go wszystkie trzy nauczycieki wychwalaly, mowily ze bardzo dobrze przyswaja wiedze, coraz wiecej rozumie, po poludniami jednak jest juz zmeczony i trudniej mu sie skoncetrowac ale lubi robic swoje "art attaki":) czyli wycinanie malowanie klejenie itd. wiec pani daje mu co chce i sie bawi:) U mnie bez zmian, nadal bez pracy jestem i dola za dolem lapie. No ale trudno sie mowi..
sil trzymaj sie nie denerwuj, odpoczywaj absolutnie jak lekarz kazal
Ide polezec, albo sie przespac, znowu wstalam o 3 nad ranem, ech i jeszcze ta pogoda:no:
 
reklama
Sicilpol najwazniejsze ze z mroweczka wszystko w porzadku, jak lekarz zalecil riposo, wiec odpoczywaj dziewczyno i badz spokojna, najwazniejsza dzidzia i twoje zdrowko, a tesciowa przynajmniej bedzie mogla sie wykazac ;-).
hej, zyje, nie umarlam, tylko mama przyjechala i jakos do komputera rzadziej siadam bo sie nagadac nie mozemy. U nas po staremu, ciesze sie, ze ubralismy w sobote choinke, jest o wiele skromniejsza niz, te, ktore zawsze mielismy w polsce ale i tak sliczna i wnosi ducha swiat:). Macko w szkole troszke lepiej, bylam na wywiadowce i uroslam o pare centymetrow tak go wszystkie trzy nauczycieki wychwalaly,
Ben tornata Ptynia :-), widzisz jaki zuch z Macka! gratulacje!! fajnie ci, ze masz goscia z Polski, przynajmniej troszke cie zajmie i nie zameczasz sie negatywnym myslami o pracy, zostanie z wami na swieta?
Oj u nas burza wlasnie sie rozpetala:szok: i pada...brrrrr, jak ja nie cierpie takiej pogody...
 
sicilpol ja tez trzymam kciuki, dobrze, ze z dzidzia wszystko ok, odpoczywaj. Ja to tez nie uwazam, zeby ciaza to byl fajny okres ;-) Ale na szczescie mija... trzymaj sie dzielnie!

Ptynia powodzenia z szukaniem pracy, ale tak sobie mysle, ze teraz to ciezki okres, wszyscy myslami sa przy swietach, wakacjach zimowych, moze musisz troche poczekac, wiosna sie na pewno ruszy :-)
Ciesze sie, ze Maciek tak super sobie radzi :-)

eve ja ogladajac Twoje zdjecia tez sie zastanawialam przez chwile czy Ty masz w koncu chlopca czy dziewczynke ;-)
a ta burza to od nas przyszla, u nas szalala w nicy rankiem, takze dopiero na 11 dotarlam do pracy, bo oprocz burzy popsul nam sie piecyk, ani ogrzewania ani cieplej wody, zamiast porannego prysznica mialam kapiel w wanience dzieciecej ;-) a do tego w swietle piorunow, bo pradu tez akurat nie bylo ;-)
Piekny poczatek tygodnia...
 
Dzieki Wam dziewczyny,mam nadzieje, ze mi tylek nie odpadnie od tego lezenia, ale pare tygodni temu to przeszlam, wiec mozna powiedziec, ze sie przyzwyczailam :tak:
No i macie racje, obiadek podany pod nos, zawsze zdrowy pozywny :tak:
 
sil,ale sie strachu najadlam czytajac twojego posta!!riposo assoluto znaczy kompletnie nic nie robic tylko lezec i jedynie do lazienki mozna isc siusiu i nic poza tym.musisz sie oszczedzac i niech tesciowa ci usluguje,ma okazje sie wykazac:laugh2:.
ja tez wiem co oznacza plamienie we wczesnej ciazy,dobrze zrobil twoj maz pedzac na IP.teraz odpoczywaj i badz dobrej mysli,niech zdrowo rosnie ta fasoleczka:happy:.
a u mnie leje caly dzien.rano bylo tylko zachmurzone niebo,ale jak wyszlismy ze szpitala to juz padalo,a teraz po poludniu to ulewa mnie obudzila.mialam isc do mojego lekarza rodzinnego po recepte na leki dla mojego Francesco ale nie pojde.nie chce mi sie wyciagac auta z garazu:rofl2:.zadzwonie to podesle mi recepte do apteki.
 
no wlasnie dziewczyny, jak slysze to riposo assoluto to nie do konca wiem co robic :eek: zdaje sobie sprawe ze lezec plackiem, ale czy moge n wstawac do obiadu? Albo wlezc pod prysznic? :eek:
 
reklama
Silicpol biedulko ty nasza, trzymaj sie, dasz rade i wylezysz tyle ile trzeba, to dla zdrowia fasolka :tak:Pewnie mozesz isc siusiu czy sue wykapac, tylko nie za dlugo pewnie i sie nie wysilac. Aha i pamietaj o temperaturze wody zeby nie kapac sie w zbyt cieplej wodzie, w ciazy lekarze mnie bardzo przestrzegali.:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry