luczka no to teraz Tobie zyczymy zdrowka! :-)
no na brzuchu troche tluszczyku mam, naprawde! ale luzik ;-) moze kiedys sie zbiore do jakichs brzuszkow to sie go pozbede, na razie hoduje moj brzuszek :-)
a jestem w pracy, maz zostal w domu, generalnie podczas tych strajkow metro jezdzi do 8 z kawalkiem i od 17.30 wiec teoretycznie da sie do i z pracy dojechac, tylko my musimy odbierac dzieciaki o 16.30, wiec jedno musi zostac w domu
anika a wozek po chlopakach wyrzucilismy,
my kupilismy wtedy uzywany i juz byl w kiepskim stanie... na tyle kiepskim, ze jak moj maz nie mogl zmiescic sie do samochodu z rzeczami, ktore chcielismy przewiezc do rodzicow to zdecydowal, ze wozek zostaje ;-) szkoda tylko ze przyczepiacza do parasolki nie odpial bo nowka byla ;-)
no na brzuchu troche tluszczyku mam, naprawde! ale luzik ;-) moze kiedys sie zbiore do jakichs brzuszkow to sie go pozbede, na razie hoduje moj brzuszek :-)
a jestem w pracy, maz zostal w domu, generalnie podczas tych strajkow metro jezdzi do 8 z kawalkiem i od 17.30 wiec teoretycznie da sie do i z pracy dojechac, tylko my musimy odbierac dzieciaki o 16.30, wiec jedno musi zostac w domu
anika a wozek po chlopakach wyrzucilismy,
my kupilismy wtedy uzywany i juz byl w kiepskim stanie... na tyle kiepskim, ze jak moj maz nie mogl zmiescic sie do samochodu z rzeczami, ktore chcielismy przewiezc do rodzicow to zdecydowal, ze wozek zostaje ;-) szkoda tylko ze przyczepiacza do parasolki nie odpial bo nowka byla ;-)
pol dnia mnie nie bylo a tu trzy strony;-)


ale ten co wybralas fajny,taki zgrabniutki,ale ja jakos nie jestem przekonana do trzykolowcow...
nieszczescia ida parami,juz lzy w oczach mialam
wiec zadzwonilam do znajomego,dobrze ze zaraz przyjechal i stwierdzil,ze akumulator,podlaczyl pod swoj samochod i ok.odpalone moje auto;-)dojezdzamy do miasta,a tu taka ulewa
oczywiscie znalezienie parkingu graniczy z cudem,wiec dobrze ze ulica przy biurze szeroka,stanelam na awaryjnych(tez niechetnie,caly czas chodzi o te akumulatory)ale sie udalo...
ale i tak musimy kupic nowe...