Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Quinny to super firma. Widzialam tez Jane Slalom Pro, czy to nowe Trider, ale chyba drozsze sa.
nie zazdroszcze tej sytuacji z zebem brrrr, ile jeszcze bedziesz miec wizyt by zakonczyc ten implant?
a my moze i na plaze jak bedzie trzeba.
fajnie masz, napewno sobie odpoczniesz i sie zrelaksujesz!

, najwazniejsze bys sie nie wziela za jakiekolwiek ciezkie prace, z Mrowkiem wszystko dobrze, a ty sie musisz oszczedzac... mezulo musi pomagac i zadbac o mieszkanko i porzadki ;-). Co jakis czas odpusc sobie i pochlon cos slodkiego, inaczej bedziesz nerwowa;-) a to przeciez malenstwu szkodzi. Ja to podczas ciazy wchlanialam ogromne ilosci owocow...winogrona (akurat byl sezon)potrafilam jesc kilogramami, to samo z mandarynkami....a moje dziecko nawet nie spoglada na owoce
.

ja tez jadlam ogromne ilosci owocow...a moje dzieckoeve916 pisze:Ja to podczas ciazy wchlanialam ogromne ilosci owocow...i....a moje dziecko nawet nie spoglada na owoce.![]()
no moze teraz tak wiecej,ale za to na slodycze ma zakaz
mowimy,ze sa niezdrowe,a owoce maja witaminki;-)

.
,fajnie by bylo.
moja siostra ma blizniaki dwoch chlopcow 3 lata i 7 miesiecy na poczatku bylo ciezko a potem coraz latwiej jak z wszystkim napewno dacie sobie rade.
ide spac dobrej nocki
:-)Anika73 pisze:zazwyczaj wigilia byla u mojej tesciowej,ale ona ostatnio nie czuje sie najlepiej,oczywiscie inne moje szwagierki(3) nie maja najmniejszego zamiaru nic robic bo one sa zmeczone,ale jak je zaprosisz to pierwsze siedza zadowolone,




oj ja tez bym sie cieszyla;-)agatka13 pisze:zyta ciesze sie ze nie bede sama jako swierza mamusia.moze razem uda nam sie zafasolkowac? i razem bedziemmy w ciazy chodzily
,fajnie by bylo.![]()

:-(
:-(

:-(
Anika no to czekaja cie pracowite swietawlasnie od dzisiaj rozwazam mozliwosc robienia wigili u mnie w domu,chyba nie zdaje sobie sprawy z tego w co sie pcham...
problem to nie ilosc osob(wiele)ale to ze kazdy je co innego,tzn nie jedza nic...i tu mowa o doroslych osobach a nie o dzieciach,,,
zobaczymy jutro...musze jeszcze porozmawiac z tesciowa..
zazwyczaj wigilia byla u mojej tesciowej,ale ona ostatnio nie czuje sie najlepiej,oczywiscie inne moje szwagierki(3) nie maja najmniejszego zamiaru nic robic bo one sa zmeczone,ale jak je zaprosisz to pierwsze siedza zadowolone
, ja robilam u siebie 3 lata temu...ale dogadalysmy sie z moja tesciowa i szwagierka, dzielac obowiazki kulinarne, na mojej glowie byly contorni i dolci:-). Sam fakt robienia swiat u siebie nie jest zly, najwazniejsze jednak by nie byc samym do wszystkiego! Przydziel wlasciwe role szwagierkom e VIA ;-).
, juz sobie wyobrazam Giulio co kombinowal
.