• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

witajcie.
u mnie wczoraj przeszlo takie tornado ze szok:szok::szok::szok::szok:.w pol godziny zrobilo sie czarno za oknami i nic nie bylo widac i tak nagle zerwal sie wiatr ze polamal strasznie duzo drzew w okolicy.akurat bylam u kolezanki jak sie zaczela ta pogoda.szczescie ze chwile pozniej przyjechal nasz znajomy to odwiozl mnie do domu bo na pieszo bym nie doszla:no:.cala noc tak gwizdalo a do tego lalo jak z cebra.rano pierwsze jak wstalam to pojechalam do kur zobaczyc czy nic sie nie stalo.na szczescie wszystko ok,tylko sie wystraszyly do tego stopnia ze jak mnie zobaczyly to zaczely mnie po kostce dzio bac,biedulki moje:shocked2:.
dzisiaj dopiero widac jakie szkody narobil wiatr.cala masa polamanych swierkow i galezie wszedie porozwiewane i liscie.wlasnie zaczynac wiac od nowa,miejmy nadzieje ze nie tak jak wczoraj bo po poludniu na zakupy z moim jedziemy.
 
reklama
Dziekuje Wam!
Czuje sie jak zwierzatko wypuszcozne z klatki. Wczoraj jeszcze tesciowa pytala czy jednak nie zdecyduje sie zostac do swiat, moj maz wiedzac, co o tym mysle, swietnie sie bawil, mowiac no wlasnie, Ania, pomysl, a ja w myslach myslalam ze mu kosci przetrace :wściekła/y:
Tylko szwagier mniee zrozumial, ze moze chce pobyc u siebie by jej nie naklaniac uffff
Dzisiaj wyszlammm ufff jak pieknie :)
Nie przemeczylam sie mocno, bowiem mielismy tylko kupic pare prezentow wiedzac co i gdzie :tak:
Teraz za chwile bedziemy ubierac choinke u tesciowej, ale to nie to samo- juz sie nie moge doczekac jutra, gd:)y bede juz pod swoja choinka ;-)
Bede nadal lezec, zrobie tylko bigos i pierogi, wlasciwie farsz do nich, bo ciasto i tak robie w robocie a z walkowaniem sie wycwanilam i maz je przez maszynke do makaronu przepuszcza :)
Do tego polska telewizja jupiii, w ogole telewizjaaaa :)

Za moment napisze wiecej, bo mi tu maz marudzi z tymi ogiglami :)
 
alez wam zazdroszcze dziewczyny tego przygotowywania do swiat,ja nic nie robie:no:bo nie musze:-p:no:
tylko widze narazie puste walizki:-p
choinki nie ubieram:no:w sumie to nie ma sensu,bo bysmy musieli kupic sztuczna,w tamtym roku mielismy swieza...a jak przyjedziemy to juz bedzie styczen,to by bylo bez sensu:no:samotnie by musiala sobie stac w domku:shocked2:ech gotowanie,chetnie bym cos upichcila...
sicilpol smaka zrobilas mi na pieogi,gdybym miala grzybki to chyba juz dzisiaj bym robila;-)ot tak na niedzielny obiad:blink:
hmmmm,mysle co bym mogla juz spakowac,ale poczekam do wtorku;-):-D
 
zyta- ja pierogi i to, czym sie szczycę, jak najbardziej oryginalne :tak: mam recznie ukwaszona kapuche i grzybki suszone od rodzicow.
Ale np. bigos to juz zrobie z kapusty z lidla :tak: wlasnie dzis od taty dostalam przepis i bede probowac :tak:
Mam nadzieje tylko, ze pierogi im nie beda smakowac i bedzie wiecej dla mnie :tak:
Bigos jedza, ale nie moga za duzo go jesc, bo bede musiala odprowadzac na pronto soccorso ;-)
zyta, jeszcze pare dni i bedziesz miec prawdziwe swieta i nastroj swiateczny, z pewnoscia :tak:

strega, dzieki za iformacje, mi sie ten wozek od zawsze baaardzo podobal a Twoja opinie przewazyla :) te Jane nie dosc ze drozsze chyba to slyszalam, ze sie rozwalaja...a ja poznaniara jestem, cos musi mi sie oplacac, bo inaczej odchoruje :tak:
mam nadzieje tylko, ze mrowek w wieku 5miesiecy (no, 6) nie bedzie potrzebowal juz gondolki, bo chcemy na przyszle swieta do polski jechac :tak:

eve- tez ta mysle, przeciez nie pozre im calego panettone, ale jakiegos cukierka od czasu do czasu chyba moge :-( ja tez wcinam duzo owockow, zwlaszcza pomaranczka, w domu czeka na mnie skrzynka 10kg, bo tu sa naprawde tanie i dobre, za 0,5€/kg i sa dobre na soczek i ot tak :tak: to jedna z niewielu przywileji mieszkania na ziemi zyznej :tak: dobre ceny na owoce i warzywka. Moj szwagier kiedys wyszedl ze mna z warzywniaka z szoku, 3siaty i 3euro wydane :tak:

anika- przepraszam, nie doczytalam wczesniej, gratulacje dla malego artysty! a wlasciwie dwoch ;-) fajnie ogladac jak dzieci sie w cos angazuja :tak: serce rosnie :tak:
u mnie dietka nie z powodu wynikow, a tluszczyku chyba, chociaz nie przytylam jakos strasznie wg mnie. Wydaje mi sie, ze doktor troche zartowal, odnosnie uwazania na siebie i nie wcinania calego panettone na swieta, a moj maz zagalopowal sie i szlaban nalozyl ehhh, no ale to dobrze, u mnie w domu cukrzyce mamy w genach (u meza tez) i lepiej chuchac na zimne :tak:
Ja mam glukoze badana co miesiac :tak:

luczka- dzieki za porady, tez slyszalam duzo nieciekawych opini o tym wozku Jane, a one chyba tez do najtannzszych nie naleza :eek:

asienka- dziewczyny maja racje, to po prostu podwojna radosc :tak:

agatka- dzieki, ja juz teraz to z czystego strachu chodze na ugietych nogach ;) ze nie wspomne, ze kazda wizyta w lazience to nerwy :-(


Dziewczyny, a skoro zsotajecie na swieta, to cos polskiego gotujecie?
Ja w zwiazku z tym, ze nie moge za duzo robic, wezme sie i zrobie bigos i pierogi :tak:
 
mam nadzieje tylko, ze mrowek w wieku 5miesiecy (no, 6) nie bedzie potrzebowal juz gondolki, bo chcemy na przyszle swieta do polski jechac :tak:
Sicilpol ja jechalam po raz pierwszy z Patrykiem do Polski jak mial 4 miesiace, i jechal juz w passeggino, bo do gondolki to miescil sie tak w sam raz do trzeciego miesiaca, wiec od razu przeprowadzil sie do spacerowki. Kupilismy klasyczna z chicco

Passeggino Enjoy Fun Garnet

mniej wiecej tak jak na linku, inna kolorystyka. Sprawdzila sie rewelacyjnie, przeszla kilkanascie lotow samolotem, przerzutow z lukow bagazowych na tasme, przetrwala wszystko, ale starlismy ja na maksa mozna powiedziec:biggrin2:. Mysle wiec, ze jak wy pojedziecie z Mrowkiem to juz bedzie za duuuuzy na gondolke:tak:.
Tak, tak twoja sycylia to przeciez slynie z pomaranczek, tarocco, te nasze lokalne so pyszne, wiec wasze musza byc naprawde super, jakby nie bylo macie wiecej slonca:tak:.
Zyta ja nie potrafilam oprzec sie urokowi swiat, silniejsze ode mnie, choc moj P oczywiscie twierdzil po co??? skoro jedziemy do polski....ale ja kocham te atmosfere....
 
reklama
dziekuje serdecznie w imieniu Alessandro...
nie mam czasu na rozpisywanie sie ,bo wlasnie przygotowania w toku,opisze wszystko wieczorem,bo po kolacji przyjdzie ciocia z prezentem ,wiec musze szykowac tiramisu,aby bylo cos w domu do zaoferowania,jeszcze raz dziekuje...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry