• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

taki mily tygodniowy wypad do poloni...
ja tez zazwyczaj jezdze na tydzien...
w sierpniu wybieram sie na 7-8 dni,zalezec bedzie od samolotow..
chce jeszcze po powrocie pojechac nad morze...
jak sie czuje dzis matti?w zlobku?

no Mateusz ..odpukujac w niemalowane ..w calkiem dobrej formie poszedl do zlobka...zobaczymyile wytrzyma
Dzisiaj rano bylk w super formie..ale juz slsyze ze jakiez jelitowy w powietrzu kraza...wiec niogdy nic nie wiadomo ....narazie jestem dobrej mysli

Nastepbny wypad pewny narazie nie zaplanowany...tznm na opewniak lecimy okolo 20 maja..bo moja siotrzenica ma komunei a ja jestem matka cherzetna
wilekanoc chyba u nas bedzie ..bo sie rpzeprowadzamy wiec ..Mama nawet przebakiwala ze moze w tym roku w italli ..dla mnei bomba....nowe meiszkanko itd... Swieta BN w Polsce tylko i wylacznie ale Pasqua juz moze byc tutaj :-)))

moze wyskoczymy na jakis weekend z Mateuszem w marcu ..albo ja sama wyskocze..jak bede miala cos pozalatwiac...No i epwnie w sierpniu tez sie wybierzemy
muzesz zaczac szukac lotow na kwiecien/ maj ..ale strona ryana mnie wkurza...wprowadzi.li te kody autoryzacyjne ics nie dziala ....przepisuje ..idealne slowo jak na obrazku i nie wchodzi...20 razy zm,ienialm hasl0 i doooopaaa
 
reklama
widze ze czesto jezdzicie do polski,
jestescie fortunati ze macie tak super polaczenie,mi na sama mysl o 100 przesiadkach i telepaniach sie samochodem jeszcze przez 3 godziny odechciewa sie wyjazdu...no ale w tym roku musze zacisnac zeby i nie myslec o podrozy tylko o wizycie..
 
zawsze latalam czesto....no ale mam ten plus ze mama bezposredni lot i zawsze jakiers low costy na trasie Milano-Krakow sa...byl skyeurope, pozniej ryan , chwilowo Volareweb..i zawsze upolowalam jakeis tansze bileciory
teraz z Matim to juz wieksza wyprawa..wic na weekendy sie nie porywam..minimum tydzien musi byc
 
Witajcie :)

To juz chyba wszystkie jestesmy w komplecie :tak:
Teraz tylko agatka jedzie do Polski?
U nas wczoraj dzien nic nie robienia, ospaly, ale jak to chyba kazdy Nowy Rok ;-)
Dzis od rana bieganie, tzn rodzina, ja siedze w domu, by nie lapac zarazkow. Mianowicie przewiezli ciocie do kliniki.
Procz lepszej opieki, chodzi tez o to, ze tutaj nikt nie wie i nie mogl powiedziec czy i kiedy z cala pewnoscia beda ja operowac :no:
Natomiast w klinice operacja przewidziana jest na 10-go stycznia.
Ciocia troche przezyla w tym szpitalu, bowiem mowi sie, ze ludzi z choroba Alzheimera nie powinno sie chronic od zmian miejsca, a ona nie dosc, ze swieta u siostry to na dodatek znalazla sie w szpitalu, a tam zero rygoru, ludzie przychodza kiedy chca, co nei jest zle, ale jak przychodzi np. 12 osob do jednej lezacej, to ciocia sie gubila i potem wieczorami bylo z nia w skrocie ciezko :(
No ale jestesmy dobrej mysli, wlasnie tesciowa przyszla w informacja, ze moze nawet jutro beda ja operowac :tak:

Co do lotow, to ja z Sycylii mam troche przechlapane, jakby nie bylo zawsze przesiadka w Mediolanie, lub Rzymie, ale za to przynajmniej do Poznania dolatuje pod sama wycieraczke ;-)
Jeszcze do niedawna bylo duzo lotow z Trapani, ale odkad lotnisko zostalo oddane w rece wojska latem (bo w sumie to jest lotnisko wojskowe) do nalotow na Libie, to ryanair chyba sie wnerwil i w zimowym rozkladzie lotow ryana jest o wiele mniej.

Ryan coraz gorszy jest :( nie dosc ze sa te kody, wygasa, to jeszcze np zlikwidowali jedyna wolna od transakcji karte prepaidowa i wprowadzili skubance swoja, ktora musisz ladowac chyab co dwa miesiace jakas okreslona suma i do tego cos tam MUSI byc wykorzystane by nie miec tyl oplat za transakcje karta ehhhh
Powoli zaczynam wierzyc, ze wprowadza loty na stojaco... sknery, plus czlowiek zupelnie pozbawiony godnosci
 
sil co do lotow masz racje,na stojaco to bedzie standard...
a poza tym i ceny ostatnio nie sa takie niskie...
ja tez ostatnio lecialam do poznania,ale potem mam jeszcze 120 km... i to mnie najbardziej denerwuje...
biedna ciocia...,sil mi raccomando,dbaj o mrowka,bo on najwazniejszy w tym momencie!!
a gdzie reszta dziewuszek???
agatka sie wybiera a eve jeszcze nie wrocila...jak wroci eve to wiosna we wloszech zawita...hahha,ale sie wypolskuje eve w tym roku..
no i zyta,ale o niej to widy i slychy zaginely,nie napisala kiedy wraca
 
Ostatnia edycja:
Dzieczyny, pozwolilam sobie zalozyc ten watek zamkniety, gdzie moglybysmy wrzucac zdjecia :tak:
przepraszam z gory, ze weszlam w kompetencje naszych rpzyszlych moderatorow, ale chcialam Wam wrzucic swoja fotke a boje sie troche tu wrzucac
:no:
Niestety tam nie da sie bezposrednio z komputera tylko przez link, czyli imageshck albo photobucket :no:
Pozapraszalam Was, mam nadzieje, ze o nikim nie zapomnialam :baffled:
Jesli tak to baaardzo przepraszam

Oto link
Mamy Polki we Wloszech :) - Forum BabyBoom

Eve, Luczka, o zazdroszcze Wam :tak:
Ja wiem, ze ogolnie to godny i magiczny okres i ze glupio pisac tak, jesli ktos tego tak bardzo pragnal i dosc przeszedl,
U mnie nie dosc ze na poczatku meczyly mdlosci, teraz bole glowy, niestrawnosci, zaparacia i inne ehm jelitowe sprawy, tabletki od ktorych na sam widok plakac sie chce, i nerwy, z powodu deliktanosci i zagrozenia ciazy, wizyty na pogotowiu i inne tam... Juz mi sie odechciewa tej magii ;-)
Teraz czekam na moja dzidzie i juz teraz wiem, ze warto przez to przechodzic :tak:

Agatka- wstyd sie przyznac, ale my nasze bobo poczelismy w takich nieplanowanych warunkach, ze mamy nadzieje, ze nigdy nas sie nie zapyta jak to dokladnie z nim/nia bylo... :baffled:


Super ze zalozylas watek, ja tez tylko w zamknietym cos mam odwage wrzucic :tak: A z ciaza ja cie rozumiem doskonale, wiem ze to powinien byc piekny okres, ale szczerze mowiac nienawidzilam tego stanu. Ciezka, mdlosci, tycie, puchniecie, bole,spanie na jednym boku bo inaczej boli, palaca zgaga, pod koniec mialam bolesne kolki i dwa miesiace zalatwialam sie tylko za pomoca czopkow glicerynowych, nabawilam sie hemoroidow i panicznie balam sie porodu, ktory okazal sie gorszym przezyciem niz sobie wyobrazalam.. Apetyt mialam masakryczny, wszystko bylo przepyszne, a ja musialam sie ograniczac bo roztylabym sie jak wieprz, a myslalam tylko o jedzeniu 24h na dobe... Chodzilo sie ciezko, schody meczyly, strach cokolwiek robic zeby dziecku nie zaszkodzic, musialam zrezygnowac z ukochanego papieroska czy lampki wina ktora tak lubialam do kolacji.. Moglabym tak marudzic dluuuuugo ;-)
 
no ryan niestey odwala takie kiksy ze czasem slabo a co do lotow na stojaco to moj lobuziak podczas lotu do krakowa to caly lot przestal juz hehehtzn na start i ladowanie go usadzilam..a tak to stal na siedzeniu i ogladal w powrotna strone prred samym startem udarl sie na maksa ze smeczenia i padl wiec caly lot spal mi na klacie.a co do kodow..tego ich nowego ustrojstwa zabezpieczajcego to dzisiaj chyba nie dzialaja nie dzialaja czy cos wiec dla niewidomych slucham cyferek i wpisuje i wchiodzi od razu a jak 15 hasel wpisalam i ciagle zle...juz zaczelam sie martwic o moj wzrok w nowym roku dla mnie dobrze, ze oni sa bo innych poloczen niz z nimi bezposrednio do Krakowa nie mam
 
Ostatnia edycja:
widzisz strega matti na czasie chlopak,wie co go bedzie czekalo za pare miesiecy wiec powoli zaczyna trenowac lot na stojaco...
tak juz pisalam sei fortunata wsiadasz praktycznie pod domem a wysiadasz na wycieraczce...
ivi jak giulietta?
duza juz dziewczyna,2 miesiace skonczone....
caly czas karmisz ja piersia?
 
nio musze to przyznac..teraz jeszcze nareszcie w krakowie estakade jedna skonczyli co jest na wylotowcez Krakowa na Balice(lotnisko)...takze w 20 minut od odebrania bagazu jestem na wycieraczce heheh aw druga stropne wyszlismy z domu polskiego o 2.30 a weszlismy do naszego domu wloskiego o 19.30..takze z trasferami...czasem oczekiwania odprawa itp 5h wycieczka
 
Ostatnia edycja:
reklama
mi na taka wycieczke trzeba 12 godzin....bleeee lepiej nie myslec,w tym roku z 2 dzieci bedzie duzo "zabawy",ja mam zawsze przesiadke,w niemczech(monchium,lu frankfurt)lub w warszawie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry