sicilpol
Ma-Ma!
eve, wiesz co, no wlasnie, tu wykonywalnosc pewnych ich zasad jest naprawde zerowa. Czasami czlowiekowi sie odechciewa...
Mam tu znajoma, ktorej ojciec cale zycie pracowal jako ortodonta. Nie wiem czy ma wyksztalcenie wyzsze, ale z pewnoscia nie mial w tym kierunku zadnej specjalizacji.
Pracowal nie dosc ze na czarno, ze zatrudnial ludzi na czarno, nie istnial dla urzedu podatkowego, to jeszcze oskarzyli go o oszustwo zawodowe i prowadzenie gabinetu brz jakichkolwiek norm sanitarnych.
I co? Rozmawiam z mezem a ten mowi, nic mu nie zrobia, bo nic nie ma. A skoro nic nie ma, to co maja zrobic?
Bylam w szoku
Moj maz mowi, ze ewentualnie dostanie jakis wysoki mandat, ktory pozniej zostanie moze nie umozony, ale mocno zminimalizowany 
To o czym my tu mowimy ehhhh
Jak ogladam te wszystkie sprawy w striscia la notizia czy le iene... czy rzeczywiscie cokolwiek potem sie cos z tymi firmami/ludzmi dzieje? A jesli tak, to na ich miejsce jak po deszczu wyrastaja inne firmy dziekujac tylko poprzednim za super pomysl. Bowiem tutaj osoba uczciwa jest brana za przyglupa...
Mam tu znajoma, ktorej ojciec cale zycie pracowal jako ortodonta. Nie wiem czy ma wyksztalcenie wyzsze, ale z pewnoscia nie mial w tym kierunku zadnej specjalizacji.
Pracowal nie dosc ze na czarno, ze zatrudnial ludzi na czarno, nie istnial dla urzedu podatkowego, to jeszcze oskarzyli go o oszustwo zawodowe i prowadzenie gabinetu brz jakichkolwiek norm sanitarnych.
I co? Rozmawiam z mezem a ten mowi, nic mu nie zrobia, bo nic nie ma. A skoro nic nie ma, to co maja zrobic?
Bylam w szoku
Moj maz mowi, ze ewentualnie dostanie jakis wysoki mandat, ktory pozniej zostanie moze nie umozony, ale mocno zminimalizowany 
To o czym my tu mowimy ehhhh
Jak ogladam te wszystkie sprawy w striscia la notizia czy le iene... czy rzeczywiscie cokolwiek potem sie cos z tymi firmami/ludzmi dzieje? A jesli tak, to na ich miejsce jak po deszczu wyrastaja inne firmy dziekujac tylko poprzednim za super pomysl. Bowiem tutaj osoba uczciwa jest brana za przyglupa...
.bylam w szpitalu w rieti ten tydzienbo moj maz mial wypadek tirem i nie bylo mniew domu tylko w szpitalu.teraz jestesmy w domu,maz z polamanymi zebrami i pod tlenem 24/24 godziny.ja mam takiego san valentino ktorego nikt sie nie spodziewal.
, choc wczoraj po raz pierwszy Monti sie mi spodobal, jak powiedzial NIE olimpiadzie w rzymie w 2020 i ministerstwom na polnocy...naprawde, kraj ledwo sie ciagnie w blocie a oni o olimpiadzie mysla i innych zbednie wydawanych pieniadzach.