zrobilam sobie mala dzemke po obiadku..giulio jeszcze spi ale napewno za moment sie obudzi,bo spi juz2,5 godziny...
ptynia tak mi sie smutno zrobilo jek przeczytalalam o macku,no ale niestety nie ma na to lekarstwa,tylko czas moze w tym pomoc,jak wroci po wakakcjach do szkoly to bedzie nawijal jak katarynka..
zyta,moze powinnas wyslac ja do przedszkola bo potem jak bedzie musiala isc do szkoly i nie bedzie innego wyjscia to bedzie opuszczona przez wszystkich,wedlug mnie powoli powinnas ja prowadzac,pozna dzieci,nauczy sie jezyka ...chyba ze jestes na 100%pewna ze do polski wracasz ,ale i tak kontakt z dziecmi jest b.wazny..
luczka...dzielnie trzymaj sie jeszcze jutro i napewno antybiotyk da lepsze efekty...
cucciola,jest wiele syropow na reflusso...zalezy od rodzaju,od wieku dziecka itp..
dziecko przy tym cholerstwie ma apetyt(przynajmniej moj giulio tak mial)w stanach bardzo powaznych dzieci nic nie jedza..ale to nie twoj przypadek..giulio caly sie wyginal,ruszal,krecil..a kazde dziecie moze inacej sie zachowywac..jak piszesz to fiammi po sniadaniu robi sie nerwowa..?czyli po mleku?to moze byc i to...
giulio jak pisalam mial zageszczane mleko i do dzisiaj mu je zageszczam,wiec zaraz poprawil sie jego stan a w momencie jak zaczal jesc pappe solide,mniej cierpial,bo refluks najbardziej meczy po mleku,po posilkach plynnych ,po wodzie ,sokach itp..
sil..hahha dobrze to luczka napisala,ze nie raz do domciu mialas wracac a natomiast po 2 dniach cie jeszcze nie bylo...pisz szybko..
a czemu to principessina juz do nas nie pisze?
dziewuchy nie czekajcie az sie o was bedziemy wypytywac,piszcie,my strasznie towarzyskie babki,nieraz czlowiek zapomni wszystkie wymienic,wiec nie obrazajacie tylko piszcie