• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

Ivi1 przykre co wam sie stalo z tym samochodem i to jeszcze w takim momencie,no ale dobrze,ze macie samochod od rodzicow...A tak w ogole to juz bys mogla urodzic...;-)chociaz nie bede cie stresowac i ja,w koncu zalezy to ostatecznie do twojej upartej dziewczynki:tak:oj bedziesz sie miala z nia jak bedzie tzw.uparciuchem;-):tak::-)
Anika73 to pozazdroscic ci apetytu tylko:tak::tak:
My jeszcze nie mamy zadnego planu na weekend,a takie tam dzisiaj po obiedzie pojedziemy zobaczyc do sklepu,takie male zakupy co nieco...:-p
agatka jak zwykle zapracowana:tak:ale w dobrej sprawie,jak sie zobaczy efekt:tak:

U nas dzisiaj narazie nie pada,a nawet cieplo jest:happy:
Milego weekendu!!!
 
reklama
Ale wam fajnie, ja weekend w pracy:wściekła/y:,ale coz, nie moge narzekac, bo czasy sa jakie sa, i trzeba sie cieszyc, ze sie pracuje, ale juz nie moge sie doczekac kiedy zamkniemy biuro, i przejdziemy na sezon zimowy, wiec godziny pracy sie zmienia,i weekendy moze beda wolne, no chocby co drugi:rofl2:. Tak wiec liste zakupow rano zostawilam na stole, i moje chlopaki musza zajac sie zakupami:tak:, przynajmniej tymi spozywczymi!! po poludniu na pewno jakis wypad, bo Patrysinskiemu stopa sie wydluzyla:laugh2: i buty trzeba wiec kupic.
Anika pociesz sie ja tez na diecie, jeszcze 5 kg musze zrzucic, tych najtrudniejszych, CIEZKO MI TO IDZIE:no:.
Milego popoludnia
 
ivi,ale sfiga....biedaczko przed samym porodem tyle zlych emocji...
pociesz sie ze na maxa za 2 tygodnie bedziesz miala mala na rekach...
mam nadzieje ze nie bedziesz sie musiala juz meczyc ani dnia dluzej(a moze juz rodzisz)
eve ja praktycznie doszlam juz dawno do wagi przed ciaza z Giulo (miesiac po porodzie)a przytylam ponad 20kg,nie wiem dokladnie poniewasz po 22kg przestalam sie wazyc,a brakowalo jeszcze pare dni do porodu...ale mialam jeszcze 2 kg za duzo z ciazy z Alessandro,wiec postanowilam pozbyc sie ich...
nie wiem ile wytrzymam,bo nie mam nadwagi,i za kazdym razem jak nie chce mi sie juz robic diety,wpieram sobie ze mam juz peso forma i poco sie meczyc....bo ja naprawde uwielbiam jesc...po tym co zjadam powinnam wazyc ponad 100 kg...
Jestem wysoka,wiec nawet jak przytyje troszeczke to nie widac, zanim rozejdzie sie wszystko po 176cm wzrostu,trzeba obrych kilku kilogramow aby bylo widac...ale niestety ja czuje to po ciuchach...
Agatka jak zdrowie twojej babci,mam nadzieje ze poczeka na ciebie!
a jak tam Emilka,ile ona juz ma?(corka mojej starszej siostry tez ma na imie Emilka)
Kosmitka, musi byc naprawde interesujaca twoja praca...brzmi zachecajaco...nie mam zielonego pojecia o co chodzi bo ja jestem o ekonomiku...ale z tego co piszesz to trzeba miec niezle cervello:laugh2:
 
ivi nie zazdroszcze wam tak atrakcji:no:.dobrze ze wszystko sie dobrze skoncylo bez ofiar:szok:.niewyobrazam sobie mnie w takiej sytuacji i nawet nie chce.a do szpitala to mozesz w ostatecznosci pojechac karetka.maja obowiazek przyjechac po rodzaca,laski nie robia.
a ja jesli chodzi o diety to stwierdzilam ze najlepszym sprzymiezencem jest ruch.kiedys jak moj gin zle dobral mi anty to przez 3 miechy przytrylam ponad 30kilo:angry::angry::angry:.jo ciezko bylo je zgubic,ale sie udalo.nigdzie nie jezdzilam ani samochodem,ani srodkami komunikacji miejskiej-wszedzie na pieszo-a uwierzcie mi,Elblag jest wielki jak sie chodzi wszedzie piechota.udalo sie i zgubilam 35 kilo w trzy i pol miesiaca i to zima.a teraz przez lato pracujac na dzialce poszlo nastepne 5 kilo i stanelam na 60 i waaga dLEJ ANI DRGNIE.a moja babcia,coz nadal bez zmian.moze dozyje do czasu kiedy przyjade bo pragnelabym sie z Nia jeszcze porzegnac:-(. a moja Emilciass ma juz skonczone 3 miesiace i jest przeslodka. 10c3036a11.jpg
 
Anika to mozemy sobie podac reke, ja tez jestem, jak sie mowi po wlosku "una buona forchetta", lubie jesc, i lubie gotowac. Tez wzrost mnie ratuje, ale od prawie 6 miesiecy przestalam sie ruszac, wczesniej bylam non stop w ruchu, codziennie footing, a teraz odpuscilam, i dlatego musze sie wziac za aktywny tryb zycia i wtedy wroce do formy.
Agatka slodka siostrzenica!!
milej niedzieli wszystkim
 
ivi wspolczuje przezyc:szok:
agatka sliczna ta Twoja siostrzeniva taka cukierkowa:-)
eve, anika ja tez musze sie wziac za siebie bo strasznie sie zaniedbalam i niestetry mnie wzrost nie ratuje bo mam tylko 164 chociaz tu we Wloszech mowia ze jestem wysoka:-D
zyta u mnie ta tabela sie nie sprawdza wedlug niej powinnam miec coreczke:-D
MILEJ NIEDZIELI DZIEWCZYNY
 
a ja wlasnie wrocilam z dzialki i zaraz szoruje brac goraca kapiel.dzis na obiadek zrobilam costolette di agnello na grillu i do tego ziemniaczki w popiele.mniam mniam:-).a na wieczor wybieramy sie do lunaparku razemz moja pasierbica i jej narzeczonym.milego wieczorka wszystkim:happy::happy::happy:
 
ciao dziewczynki...i juz prawie nastepny weekend za nami..
luczka,eve szkoda ze mieszkamy tak daleko od siebie ,bo ja wlasnie mam zamiar zapisac sie na silownie,poszly bysmy razem...no ale coz musze isc sama...
agatka wiem ze najlepszy sposob na zbicie kilogramow to ruch,ja wstaje codziennie o 6.45 i do 23.30 siadam tylko do jedzenia,,,wlasnie sie zastanawiam gdzie znajde czas na silownie..
wazne tez nie obrzerac sie tak jak to robie ja...
na silownie poszlabym podciagnac troche odwisla skure po ciazy...:-D
ja mam 176 cm wzrostu i waze 65 kg,wiec nie moge narzekac..ale za to skura na brzuchu okropna....:szok:
zyta a ty kochanie,jak twoja forma fisica?zapisujesz sie z nami na silownie?
 
Czesc Dziewczyny,
Witam sie z Wami poweekendowo, widze, ze troche sie dzialo :-)
My bylismy na wycieczce na poludniu Toskanii, w sobote w Parco Naturale della Maremma - udalo nam sie zobaczyc lisy z bliska, sarny i dziki z pewnej odleglosci na szczescie ;-) dzieciaki byly zachwycone, tylko przewodniczka nam sie nie spodobala: wybralismy najlatwiejsza trase reklamowana jako takze dla najmlodszych, a babka narzucila takie tempo, ze dorosli ledwo nadazali ;-) tylko po to zeby potem pol godziny czekac na autobus, no nic to, dalismy rade, a w dodatku miala alergie na dzieci i strasznie sie denerwowala, jak ktores glosno cos powiedzialo, naprawde bylam w szoku, bo dzieciaki, a byla jeszcze dwojka oprocz naszych byly calkiem grzeczne, no ale jednak zdarzalo im sie czasem cos glosno powiedziec ;-) smialismy sie z tej kobiety za plecami jak z nauczycielki w szkole ;-) byla strasznie przejeta tym co mowila, chociaz miala w grupie, nas ledwo kapujacych wloski, rodzine niemcow rozumiejacych jeszcze mniej, 4 gluchoniemych, no i na oslode rodzine wlochow :-D bylo wesolo...
A w niedziele zrobilismy sobie wycieczke promem na Isola del Giglio, chlopcom najbardziej oczywiscie podobal sie prom, ale wyspa urocza :-)
Dobra zabieram sie do pracy, milego tygodnia!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry