Przesada, czy nie, kazdy robi jak uwaza... Moze i jestem jedna z tych "przewrazliwionych" (;-)) mam, bo nigdy jej tez na boku do spania nie ukladalam, z powodu zespolu smierci lozeczkowej... Teraz spi jak sie jej podoba



... I moze poduszeczka cienka, jednak "sturlac" da sie nawet z 5 cm, jesli nie masz jeszcze skoordynowanych ruchow-jak dziecko... Moze i sugeruje sie tym, co moja mala robi- bo kilka razy zasnelaby z glowa w materacu... Moze i duzo rzeczy robie "ksiazkowo"-bo to moje pierwsze dziecko, ale wiem, ze z drugim postapilabym tak samo... Cienka poduszeczka, czy nie, ja uwazam, ze jest zbedna... Pozdrawiam