Hejj BOCIANIA LAKA ! Mieszkam w Holandii juz kilka lat troche sie maogladalam "mienskiej" populacji.Powiem ze bylam milo zaskoczona ich podejsciem do kobiet,albo ja mialam takie szczescie?? Sa delikatni w lozku,na pierwszym miejscu stawiaja przyjemnosc kobiety,pewnie sa wyjatki ale na moje szczescie nie poznalam takiego ;D
Poza tym panowie bardzo duzo pomagaja w domu,zajmuja sie dzecmi.Przynajmniej ci ktorych znam.Chociaz znam jednego wielkiego drania,to ten ktory "wybalsamowal"swojej partnerce w ciazy twarz a potem ja zostawil,(teraz znow sa razem) ale nie mamy z nim kontaktu....bo jest zazdrosny o swoja kobite.

Moj Jerry jest holendrem z krwi i kosci i chyba prezentem od Boga za moj poprzedni baaardzo zly zwiazek(jeszcze w Polsce)
Bardzo pomaga mi w domu,gotuje obiady,robi zakupy,sprzata.I to wszystko wychodzi od nieg

K czasem prosze zeby pomogl mi z tym czy z tamtym,i pomaga bez odkladania sprawy na pozniej czy obrazania sie.
Gdy wracam z pracy slysze "kochanie odpocznij na kanapie a ja ci podam obiadek"
Ma anielska cierpliwosc,od poczatku naszej znajomosci nie bylo miedzy nami ani jednej sprzeczki.Ja jestem typem furiata i Jerry wie ze nic nie da jesli podniesie na mnie glos.Uspakaja mnie wtedy,przytula,poprostu daje mi zwiekszona dawke bezpieczenstwa,bo zna moja przeszlosc i wie ze w ten sposob moze mnie ukoic.
Mamy taki swoj rytulal,karzdego ranka wstajemy razem,(niezaleznie ktora by to byla godzina,bywalo ze o 3:30,tak musialam wstawac czasami do pracy :

)i ta osoba ktora wychodzi pozniej robi kawke i pijemy sobie ja w lozeczku

aaaa poczatek naszego zwiazku tez jest niebanalny,juz pisalam o tym na innej stronce BABYBOOM
To tak pokrotce napisalam jak to wyglada u mnie.Jesli bys miala ochote mozemy porozmawiac na gg albo skype.MILEGO DNIA
KINDZIA
psMoge wiedziec gdzie mieszkalas w NL??