reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Dieta Maluszków

reklama
Moja kaszkę je zaraz po przebudzeniu się, czyli ok.7:00
Ok.9:00 je normalne śniadanie, przeważnie chleb z masłem, szynką, serem, ogórkiem, bo pomidora i papryki w wersji świeżej nie toleruje a ogórki uwielbia i potrafi całego zjeść. Czasem płatki na mleku lub musli ode mnie podje.

Na kolację młoda dostaje zazwyczaj jakiś owoc a do snu obowiązkowo mleko lub kaszkę.

U nas w zasadzie Lenka przed wyjściem do klubu maluszka zjada zupę lub makaron zapiekany z jabłkami. Tam jest 2h zazwyczaj i w tym czasie je tylko jakieś biszkopty/chrupki, wypija dużo soczku, bo się zajmuje bieganiem i zabawą, więc nie ma czasu jeść;-) Jak wraca to je drugie danie lub drugi raz zupę, jest to ok.16:30 więc później jej jakiś owoc daję albo jogurt, a ok. 20.00 kąpiel i po kąpieli butla.

W ogóle się zastanawiam jak ją utuczyć, bo chuda szczapa jest, ale ona gania za trójkę dzieci, więc też spala dużo kcal. No i kupy robi 2 dziennie.
Pomysłów już mi brak:-( Dzisiaj to taka zmęczona z klubu wróciła, że zjadła 6 łyżeczek farszu z gołąbka i już nic więcej nie chciała. Włączyłam więc bajkę i cudem wcisnęłam jej jeszcze 4 małe kawałki naleśnika z serem, popiła i poszła w kimę na 2h.
 
Alusia ma podobne menu jak Adaś od Salamandry, tylko owsianki jej nie daje. Do tego jeszcze tosty z serem żółtym, ale bardzo rzadko i do kanapki zielony ogórek albo kiszony, pomidor, ale musi być jedzony łapkami. Jeszcze jaecznicę, którą Młoda uwielbia.
 
U nas na śniadanie różnie- albo jajecznica, albo pasta z jajka ze szczypiorkiem. Ogólnie śniadania je mało -zazwyczaj podziobie troche jajówy i dwa gryzki chlebka. dziś np zjadł pół pomidora i pare łyżek twarogu z jogurtem i szczypiorem. Na obiad przez te zeby marniutko- wczoraj nie zjadł ani pulpecików z ziemniaczkami ani botwinki...NIC. Z kanapek z szynką je tylko szynke. Zobaczymy ci bedzie dziś- robie ziemniczaki z koperkiem i cebulką dla Antka obowiazkowo mizeria plus kalafior i jajo sadzone.
U nas z mizerią jest hit- stety nie stety leci do wszystkiego bo inaczej nie zje nic. Jak widzi ogórki to się trzęsie tak lubi...
No i ostatnio bardzo rozsmakował się w plackach z jabłkiem natomiast naleśniki są passe

Kolacji zazwyczaj nie je- czasami uda mi się wcisnać jogurt albo owoc - w zależności co zjadł w ciągu dnia. Na widok kaszki ma cofkę...odkąd pamiętam
 
U nas kaszki nie, zupy mleczne kiedyś tak, teraz nie, mleko w ogóle bleeee, więc repertuar jest taki:
- jajecznica
- serek wiejski z pomidorkiem i szczypiorkiem
- kanapki z pastą jajeczną, albo szynką, albo serem żółtym (muszą być z papryką albo pomidorem)
- jogurt z owocami
Generalnie wszstko by zjadł :-)
 
U nas zaczął się problem z mlekiem. Tzn problemu by nie było gdyby Maja dużo piła, ale ona pije ok 150ml rozcieńczonego soku w ciągu dnia. Do tej pory piła przed spaniem 220-240ml mleka i rano ok 200-220 więc razem z owocami i warzywami ilość płynów była ok.

Jak idzie spać to mleka nie chce więc daję jej jak śpi i wypija ok 150-180. Co byście robiły na moim miejscu. Nie wiem co ona ma z tym mlekiem,ale najwyraźniej jej się znudziło..


U nas na śniadanko najlepsza jest
-owsianka taka meeeega gęsta (bez cukru) i do tego leci np jogurt (Maja uwielbia Bakomy z ziarnami), mus jabłkowy lub powidła domowej roboty.

-jak są kanapki (daje jej prawie zawsze chlebek pełnoziarnisty bo taki ja uwielbiam) to najpierw zjada ser/szynkę a później chlebek
do kanapek jest pomidorek pokrojony w dużą kostkę i Maja wcina na zmianę chlebek z pomidorem

-jajecznica z ziołami i suszonym pomidorem (wygląda mega apetycznie bo taka kolorowa jest)
 
Elvie, juz kiedys ktos Ci podsylal pomysl, bys Lenie mniej soku podawala, bo soki ja zapychaja, i dlatego nie chce jesc posilkow. Podawaj czesciej sama wode, zobaczysz ze powinno zadzialac.

Moja Polka tylko o wodzie jedzie. Czasem pociagnie kilka lykow herbaty z cytryna ode mnie z kubka, ale w swoim kubeczku ma od rana do wieczora wode. No i ostatnio chce byc taka "dorosla" i pic jak my- prosto z butelki z dziubkiem ;-)

Co do sniadan/kolacji, tu u nas ostatnio tez monotonia. Chlebek z maselkiem, szyneczka, serkiem, od kilku dni udalo mi sie ja namowic rowniez na pasztet.
Hitem jest stale i ciagle parowka, zdecydowanie na zimno lepsza jak na cieplo (to po mamusi), no i niesmiertelna jajecznica, badz pasta jajeczno/twarozkowa, choc samego twarozku juz nie chwyci.
No i moje dziecko jest stale anty warzywne. W daniach obiadowych duszonych, czy gotowanych , ale jako mix - zje wszystko, osobno nie tknie.
 
jeju a mój to widzę, że wychodzi na to, że jest na maxa wybredny... pomidorek jest beee - chyba, że w zupce albo jako sos do spaghetti, chlebek to też nie za dużo... no i jeżeli już to lepiej tost... wędlinka ostatnio jest beee, serek żółty w ogóle jest beee, parówka też przestała pasować, jajecznicę zjadł kilka razy i się na nią obraził... serek wiejski jest dobry ale tylko kilka "ziarenek" generalnie to na śniadanie kaszka, a na kolacje jogurty a w ciągu dnia buła, chrupki, wędlinka, troszkę parówki, troszkę ogórka... no i później obiadek i jakiś mus owocowy i tyle.
 
reklama
Katik - dziękuję! Musiałam przeoczyć tą informację:zawstydzona/y: Od dzisiaj zacznę testa i będę dawała wodę. Te soczki to jej w zasadzie zaczęłam podawać, jak jeść nie chciała, więc uznałam, że soczki są bardziej pożywne i niech chociaż pije, skoro jeść nie chce. Ostatnio je już lepiej, więc mogę z wodą pokombinować.
 
Do góry