reklama

Dieta naszych dzieci

moja młoda "zakochała się " w kaszce z bananami - ze słoiczka "HIPP przysmak na dobranoc", pałaszuje łyżeczką że łoo :-)
zastanawiam się czy "cycowemu" dziecku mogę pozwolić na spałaszowanie całego słoiczka czy nie , a jesli nie to ile może zjeść . Mamuśki wiecie może ?
 
reklama
My nadal na samym cycusiu. A powiedzcie mi mamusie karmiące cycusiem, czy jak zastąpiłyście jakiś posiłek cycusiowy to ściągacie mleczko z piersi?
 
Ja kupilam z hippa kaszke manna waniliowa w sloiczku i na razie stoi bo zawiera gluten a jeszcze nie wprowadzilismy no i wlasnie jak zaczne mu dodawac na poczatek ta kasze do jedzonka to po ilu bedzie mogl zjesc taki sloiczek z kaszka manna ??
 
Magda, ja daję czasami i tylko kilka łyżeczek jako "deserek" po cysiu :-)
liiiviiia - ja jak napisałam wyżej kilka łyżeczek tylko daje, w sumie to sama nie wiem za bardzo o co biega z tym glutenem :sorry:
może mnie, któraś mamuśka oświeci , bo tyle się o tym glutenie mówi i pisze a o co cho ?
 
A my dajemy też jako deserek np owocka, a w południe zupkę najczęsciej jak wstanie po spanku, i poprawia zwykle ją i tak cycem.
Ja uważam, ze z czasem dopiero jak zupka będzie bardziej sycąca to zastąpi jedno karmienie, narazie zupinka jest jakby dużym dodatkiem (odkąd skończył się etap wycpychania języczka a zaczął przełykać normalnie to zjada do pół małej miseczki, myślę że ok 150ml), potem pewnie zastąpi karmienie.
 
Odnoścnie glutenu:
Obecnie obowiązujący schemat zaleca wprowadzenie - jako pierwszej - niewielkiej ilości glutenowej kaszki (2-3 g ugotowanej kaszy manny) dodanej do przecieru jarzynowego. Ta nowość pojawia się w diecie dziecka karmionego piersią nie wcześniej niż w 5. miesiącu i nie później niż w 6. miesiącu. U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym dzieje się to w 6. miesiącu życia. Od 7. miesiąca niemowlęta (i te karmione piersią i butelkowe) zaczynają dostawać także niewielkie ilości kaszki bezglutenowej (kukurydzianej, ryżowej) na mleku lub wodzie. Nadal także dostają przecier jarzynowy (z dodatkiem mięsa, ryby lub połowy żółtka jaja) z niewielką ilością kaszy manny (lub innej kaszki glutenowej).
Kaszę mannę najlepiej przed podaniem namoczyć w niewielkiej ilości wody, a następnie wlać na wrzątek i ugotować do miękkości. Trudno nam będzie ugotować tak małą, jak zalecana do jednego posiłku, ilość. Ale choćby reszta miała się zmarnować, podajemy ilość wskazaną w schemacie żywienia - na początku najwyżej pół małej, płaskiej łyżeczki.
 
ups, to ja zupelnie "olałam" schemat żywienia :eek:fakt że głownie na cycu jest ale coś tam troche podjada innego
no nic, mała w sumie jest w 5 m-cu , jak na razie brak uczuleń ect , a co moze sie stac jesli tej kaszki (glutenu) dostanie wiecej ?
 
reklama
Moja pediatra mimo nowych zaleceń nam kazała sie jeszcze troszke wstrzymać. nie wiem, ale małemu nic się nie dzieje wiec chyba zacznę dodawać do zupki.
A czemu gotujecie osobno, nie można przy gotowaniu dodać te pół łyżeczki do zupki na sam koniec??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry