• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Dolegliwości naszych Maluszków....

reklama
Dzieki dziewczyny!!!
Ale niestety na wieczór Ala nie miała się lepiej, gorączka 38,1, potem spadła do 37,8, dałam jej czopek, ale z antybiotykiem wstrzymałam sie jeszcze, zobaczę jak będzie jutro.:-( W takiej kiepskiej formie moje dziecko jeszcze nie było, przez 7 miesięcy miała tylko raz katarek, a tak była zdrowiusieńka, jak widać do czasu:sick: :-(
 
Renee bardzo mi przykro, że Twoja Alunie jest chora. Mam nadziejęże już czuje się lepiej. Przyczyną tego, że wcześniej nie chorowała może być to, że te 7 miesięcy ją karmiłaś piersią. A teraz po odstawieniu mogła jej spaść odporność, a do tego ta pogoda jest taka zdradliwa. Aluniu życzymy Ci zdrówka!
 
Mammamisia dokładnie o tym pomyślałam, że może mi się rozchorowała, bo przestałam ją już karmić:-( :sick: . Dzisiaj w nocy była purpurowa, miała gorączkę 39 stopni, więc nie miałam wyjścia i podałam jej antybiotyk:sick: ale teraz w ciągu dnia nadal ma około 38 i mnie też chróbsko zaczyna rozkładać.:no: :-(
 
No po antybiotyku jest juz dobrze. Ale kurcze w ogóle mi tej zawiesiny pić nie chce:no: , no i nie za bardzo chce jeść:-( , ale brak apetytu to jedno z działań niepożądanych po tym lekarstwie, więc się nie dziwię.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry