reklama

Dolegliwości naszych Maluszków....

reklama
Moja mała też ma czkawkę i tez jej sie ulewa, kilka razy to aż jej nosem poszło i sie wystraszyłam. Myślałam, że to dlatego że jej się nie odbiło ale nie ma reguły, musze ją tylko przebierac po kilka razy dziennie:-( . Słyszałam, że jak dziecku się ulewa to moze oznaczać że jest przekarmione i żeby wtedy zrobić dłuższą przerwę między następnym karmieniem, ale w przypadku mojego dziecka to się nie sprawdziło. Czy Wasze maluchy tez są takie głodomorki??? Jak kiedyś odciągnęłam pokarm, to zjadła mi 100 ml:szok: i tak sie zastanawiam czy to nie jest za dużo na takie małe dziecko?

A co do kolki, tez mi wiele osób polecało wodę koperkową, ale ostatecznie mała bierze Esputicon na wzdęcia , a ja pije herbatke z kopru.;-)
 
Renee z tym ulewanem to nie zawsze jest tak że maluch się przejadł.
Zazwyczaj chodzi o jeszcze niezbyt ukształtowany przewód pokarmowy który nie potrafi w odpowiednim momęcie się zamknąć.
Najczęsciej dzieci ulewają gdy wypuszczą powietrze tzn.bekają i razem z nim wypływa jakaś część mleka.
A co do ilosci to mój Szymek normalnie co 2-3 godziny wypija 120ml,a nawet 150.
I rośnie w oczach;-)
 
Mamaoska, to dobrze że mój głodomorek mieści sie w normie:-) ;-) , ja się trochę przeraziłam tymi 100ml bo ona dosłownioe z dnia na dzień najpierw zjadała 60-70ml, a tu nagle 100!;-) Tez rośnie w oczach:happy:
A z tym ulewaniem, to ja się najbardziej boję w nocy żeby się mi nie zakrztusiła.
 
...hmmmmm...a ja myślałam, że jak moje jedzą 40-50 ml to jest niesamowicie dużo...bo w szpitalu dostawały po 20 - 30 ml...a tu czytam 100 ml :szok: ...

ja moje dzieciaczki kładę na boczku...żeby się nie zakrztusiły właśc=nie

może jutro mój SYnuś wyjdzie ze szpitala....echhh...te bieganie co 2-3 godziny do szpitala mnie wykańcza i w sumie wychodzi, że zaniedbuję dwóch chłopców...bo nie udaje mi się trafić w ich pory karmienia...jak jestem w szpitalu to ten w domu jest głodny i je...jak jestem w domu to ten w szpitalu....

jutro przyjeżdżają teściowie zobaczyć wnuki....hmmmmmmmmmm
 
Tak trzeba kłaść na boczek i niestety tak długo chodzić z malcem ,aż beknie.
Jeśli odpuscimy to często maluszkowi ujdzie powietrze jak śpi lub gdy się kręci.
I najczęsciej wtedy też ulewa.
Aga widze,że masz ciężko ale to napewno się skączy.Mam nadieje,że na weekend będziesz miała spowrotem synka!
 
Aga_Mazury, bo na poczatku jest tak, ze noworodek zjada tyle, ile ma dni: jak 2 dni, to naraz daje sie 20 ml, jak 3 to 30 ml. Tylko nie wiem do kiedy to funkcjonuje. No i pisze oczywiscie o pokarmie matki.
 
a ja dalej walczę z kolką.. tzn noce mam nieprzespane kompletnie.. mały wyje w nocy z bólu..
a co odbekiwania to Franciszek wogóle nie chce beknąć pomimo noszenia go nawet i godzinę.. byłam u pediatry zapytac czy to może być przyczyną kolki - powiedziała że mozę ale nie musi.. dzieci. które prawidłowo przysysają się do piersi (czy do butli) i nie łykają powietrza podczas jedzenia wcale nie muszą odbekiwać..
tylko dlaczego do jasnej anielki Franek tak po nocy płacze.. przestaje dopiero jak go do chusty włożę i ponoszę.. ale.. ja nie umiem spac na stojąco :eek:

a wszystkie leki na kolki można podawac dopiero po miesiacu..

i jeszcze pytanko - podajecie już wit. d3?? ja zapomniałam o to zapytac pediatrę a nie pamętam od kiedy się ją podaje..
 
reklama
Agamamaani u nas można D3 kupić jedynie na recepte i to pediatra decyduje od kiedy.
A co do kolek to ja jestem bardzo zadowolona z kropelek kupionych w Nemczech Sab Smplex.Podaje się je od 3 tyg .Szymek wczorajszą noc przespał bardzo spokojnie.
Wiem że je można kupić także z internetu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry