Kurcze dzisiaj na wieczór znowu miała temp.37,3
:-( , mówicie żeby się nie przejmować, hmmmm ale mnie to zastanawia bo wcześniej tylko raz zdarzyło sie że miała 37 a tu juz drugi dzień z rzędu no i z czegoś sie to chyba jednak bierze. Fakt, troszkę mi kicha w ciągu dnia, ale katarku nie ma i nosek ma czysty. To ostatnio jak miała konkretny katar nie miała żadnej temperatury a teraz nagle nie wiadomo z czego jej się bierze
:-( Chyba zadzwonie jutro do lekarza.
Royanno oczywiscie trzymam kciuki za Maciusia!!!
:-( , mówicie żeby się nie przejmować, hmmmm ale mnie to zastanawia bo wcześniej tylko raz zdarzyło sie że miała 37 a tu juz drugi dzień z rzędu no i z czegoś sie to chyba jednak bierze. Fakt, troszkę mi kicha w ciągu dnia, ale katarku nie ma i nosek ma czysty. To ostatnio jak miała konkretny katar nie miała żadnej temperatury a teraz nagle nie wiadomo z czego jej się bierze
:-( Chyba zadzwonie jutro do lekarza.Royanno oczywiscie trzymam kciuki za Maciusia!!!
. Musze jej jutro obadać dziąsełka.

No i dalam sobie spokój , bo bym zwariowała , niepotrzebnie się denerwowalam.Teraz mierzę sporadycznie i lepiej się czuję.Co do tempki u maluchów , to jak mierzyłam Igorowi codziennie po kilka razy to zauważyłam , że co godzinę mial inną temperaturę a wieczorem najwyższą 