Nie przejmuj się OLU ,mnie teściowa nigdy nic nie kupiła choć wiedziała jak jest ciężko a najlepszym tekstem wypaliła w chrzciny syna do mojego męża : Adasiu biedaku ty mój masz tu 100 zł. na piwo .Aż mnie zatkało ,ale tego tekstu nigdy nie zapomnę .Czasami w duchu tak sobie myślę ,dlaczego tak jest że niektórzy mają fajnych rodziców i teściów a niektórzy muszą się non stop o coś przepychać .Aż miło na sercu ,jak rodzice z jednej i z drugiej strony starają się pomóc dzieciom .Tak powinno być,w szczególności że wy nie pracujecie i wiem jak wtedy jest trudno