reklama

Dzieci urodzone w 2002 roku

O, mój Filip tez sie na turniej szykuje, od 20 kwietnia.
Moi tez sie szarpią i kochają nawzajem...

Przedwczoraj pochowalismy naszą świnkę morską...po 5 latach...ale opanowałam ich chęć zakupu nowej świnki...wystarczy, bo później nie będzie chętnych do opieki...
 
reklama
Witam....

ATFK u mnie tez chyba zatoki bo bolą masakrycznie...kupiłam ibuprom zatoki, wodę morską...nie wiem jak wyrobie ten weekend:-( Te zatoki to chyba takie nawracające sprawy? co mówil lekarz? nagrzewania? w domu? pytam, bo moze dla siebie jakis sposób znajdę.
Zdrówka dla Kai

As świetne te motylki :szok: i jak wiosennie...

Na co Karolinka miała rehabilitację?


Wiola właśnie widziałam po suwaczku, ze straciliście dzidzię, bardzo mi przykro.

Ja ze swoimi nie miałam jeszcze w domu robaczków, ale tez słyszałam ze w innej klasie był przypadek.:sorry2:
Teraz to chyba są dobre preparaty a kiedyś...miałam w klasie dziewczynkę , która notorycznie miała a za nią cała klasa .
Pamiętam jak mama nacierała włosy, strasznie śmierdzącym płynem i reklamówki na głowę aby wytruć te cholerstwa :-D


Kolezanka mówiła, ze jest jakiś preparat profilaktyczny i chyba na 3 tyg stacza i nie ma w sumie zapachu.


Wiola grypa żołądkowa jest tez okropna...jedyny plus ze nie trwa raczej dłużej niż do 3 dni. Reszta rodzinki zdrowa?
Gdzie pracujesz ? o ile mogę zapytać....ja nie mam tak dobrze i do pracy trzeba, nie ma kto za mnie przyjść ...:-(

No szkoda zwierzaczka....my mieliśmy chomika....teraz tylko pies i kotka po marcowaniu , gruba jak balon...na dniach nam się "rodzinka" powiększy.


ATFK miłego spotkania rodzinnego...wszystkiego naj, naj , naj dla męzusia :tak:


AS WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!z okazji rocznicy!
 
Odżywiamy wątek ... Im nas wiecej tym lepiej. Tylko w weekendy śpimy...bo się do komputerów dopchać nie mozemy :-)
Ja juz stanełam na nogi, w sumie od wczoraj popołudnia. Chłopcy pojechali do cioci, wiec mam nadzieję, ze sie nie zarazili. Chociaż Wiktor chodzi i marudzi, ze go brzuch boli. Zobaczymy...
Zwierzaczka szkoda, to fakt, ale...już meczą o kanarka...

Paula- to będziesz miała sporą gromadkę...Ja o ile się da będę się bronić przed innymi zwierzakami. Mamy już psa- wielkie bydle (sama wybralam :-) ) i wystarczy.

Głowę rodziny potraktowałam płynem i nic nie widzę. Mam nadzieję, ze tylko jedna sie zabłakała wsza. Głowy nie swędzą, zdezynfekowane. Oby wystarczyło. A [płyn kupiłam w aptece ponoć skuteczny w 15 minut i faktycznie nie śmierdział.
 
witam sie poniedziałkowo!!!
dawajcie kobietki!!pisać pisać :-D przecież tyle mamy do powiedzenia na temat naszych...dorastających pociech:-D!
ja zaliczyłam z rana Urzad pracy, drobne zakupy zrobiłam i kawkę spijam!
pogoda dzis klaruje sie w cieplejszą strone...oby juz na stałe:happy2:
wczoraj Filip poszedł spac z lekkim stanem podgorączkowym, dziś w rano oki, choć narzekał ze go głowa boli,dostał syrop i poszedł do szkoły, zobaczymy czy to przejściowe :baffled: oby!wiecie ile zaległości robi sie po jednym dniu opuszczonym wiec poszedł, mysle ze jakby sie cos dzialo to by dzwonili:blink:.
Kaja tez poszła do szkoły, zatoki nagrzewamy nadal w domu, temperatura nie wróciła wiec mam nadzieje ze wykurujemy bez leków.
ogólnie oki!leci...
własne przed paroma minutami rozbiłam nowo kupioną antyramę :angry::angry::angry: i mam nerw..ehhh

wiola dzisiejsze środki są skuteczne wiec pewnie bedzie dobrze!!
fajnie ,że zdrówko wróciło!
ja psiaki kocham...zresztą jak każde zwierzęta ,wszystkie istoty (oprócz robali:szok::-D) - my mamy szynszyla i kocice moja wredna cudną ukochaną;-)!!

as najlepszego z okazji rocznicy!!!
asik zaglądaj!!co tam u Was???
paula mam andzieję ze zawitasz na dłużej..i częściej! w miarę możliwości oczywiście!

jutro bede z rana na pewno:-D:-D
 
I ja sie witam dalej dzielna w bronieniu swojego zdania na temat zwierzaczków. Spytacie pewnie dlaczego jestem taka nieustępliwa? Przez ostatnie 3 lata przerobiliśmy: świnkę morską, królika, rybki w kuli, w akwarium 60l i akwarium 110 l. Pies oczywiscie cały czas obecny. I kto to wszystko oporzadzał? JA. Pisze nieskromnie :-)
Szał pierwszy miesiac, a później to już norma. Boje sie, ze bedzie trwał krócej, boi w natłoku ich zajeć sportowych wyjazdów itp., to w ogóle nie znajdą czasu dla zwierzaka. A komputera przezciez zaniedbać nie można :-)
No może sie na kanarka zgodzę...Sama kiedys miałam pięknie śpiewajacego. Ale przeczekam. Świnkę morską tyle razy przestawiali z miejsca na miejsce, bo każdemu przeszkadzała, że na gryzonia się nie zgodzę.

Mój Wiktor też narzeka na brzuch i glowę...i myslał, że moze nie pójdzie do szkoły. Ale poszedł i też nie dzwoni, moze to takie poranne niedospanie?
Mam nadzieję, ze wszystkie nasze dzieciaki szybko wyzdrowieją, wiosna ma byc za tydzień. :-)
 
Asiulka a właśnie pytałam o Ciebie :-D:-D Jak tam chłopaki? widzę, po fotkach, ze wyrośli :tak::tak: Jak tam relacje między chłopakami? Pisałam właśnie na forum , ze u mnie ciągle wojny:angry: Taka sama różnica wieku, więc ciekawa jestem....jak to u chłopców


Wiola moja często z niechęcią, ale sprząta po kocie, czy sprzątała po chomiku- trudno ja go do domu nie brałam i kuwety wynosic nie będę.
Jakiej rasy macie psa?
Mój owczarek niemiecki z tą długa sierścią, też wielki , ale na szczęście mieszka w kojcu i nim akurat zajmuje się mąż.:happy:
Super, ze juz zdrowa ja tez juz oki uffffffff

Atfk dobrze, ze już z dzieciakami lepiej .
Jak tam w Pośredniaku, proponuja pracę czy tylko tak proszę podpisać i z głowy?


Moja kotka się wczoraj okociła.
Mamy 4 małe kotki!!!!!!!!!!!!!!!!
Dwa rude, czarno biały i czarny :) .....Byłam dziś zapytać weterynarza o sterylizację ....dopiero za dwa miesiące od porodu. rozwalił mnie tekstem, ze ona ponownie moze zajśc juz za 7 dni od kocenia , czyli pilnujemy...bynajmniej 4 tyg. jak kotki zaczną same jeść, potem juz mozna podać tabletki ochronne.

Myślę co ja z nimi zrobię... fb, nk moze Tablica i ktoś się znajdzie po ogłoszeniach....


Wiki ma angielski....idę posiedziec z Tati -
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam sie z rana zgodnie z obietnica...:-)
dzieciaczki poszly do szkoły, mężuś w pracy a ja..relax:-D- choc mam na dzis zaplanowane mega sprzątanie mojej mini garderoby:-D!Mini garderoba z meeega bałaganem:crazy:

Fifi wczoraj wieczorem znów miał stan podgorączkowy:-( i nie wiem o co chodzi, ehh ogolnie niby głowa go boli, wczoraj mowil o placech, nie wiem- obserwujemy.
Dziś ma klasówkę z przyrody:baffled:.

wiola może to takie przesilenie u naszych chłopaków!
no niezły zwierzyniec mieliście hihhi, my póki co szynszyl od 8,5 roku:-D i kocica juz niemal 4,5 u nas:tak:!
psa bym chciała..oj tak- chyba najbardziej, ale kurcze to już większe zobowiązanie niz kot- zwłaszcza że nasza na dwór nie wychodzi-to domowy leniuch:happy:, ja ja wymarzyłam sobie więc wszystko wokół niej ogarniam sama:-), no dzieciaczki karmią co najwyżej!
paula no pilnuj kocicy żeby nie poszła w tany:szok:, małe fajne wiec może ktoś weźmie jak odchowasz.
a w UP...podpisik i do widzenia:-D:-D:-D norma!!


moi dzisiaj do 15 w szkole wiec długo!
wczoraj wykorzystałyśmy z Kajulką pogodę i poszalałam z aparatem:-D aż życ sie zachciało!!!jak mam aparat w łapach to odżywam:-)...jak zgram to pokaże moją modelkę;-)


kawke??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry