tak, mijamy się :-)
dzisiaj już troszkę lepiej...
moi chlopcy w niedziele mają turniej, wiec będziemy kursować
a jutro chcialam parę roslin dokupic do ogrodu, ale zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, bo własnie też o tych burzach słyszałam
dzisiaj tez niby 16 stopni zapowiadają, a piękne słońce świeci, za to na jutro burze, wiec z sadzenia może nic nie wyjść
jednak co pogoda to inna wizja, przed chwilą sprawdzałam na jednej i ma lać, a na drugiej, ze burze w nocy, a w dzien może być lekki deszczyk i to przelotny
zamowilam wczoraj te maszynkę i juz sie doczekać nie mogę...sama sie z siebie śmieję i ciekawa jestem jak mi wyjdzie
mąż dopinguje, twierdzi, ze w razie potrzeby pomoże...na pewno śmiesznie będzie
pamietam jak ją kiedyś chciałam wykąpać, upychałam prawie godzinę 50 kg bydlę do brodzika, a ona ani rusz
ani kiełbaska, ani prośba, ani groźba nie działały
a jak weszła to wyjść nie chciała tak sie jej spodobało ;-)