Ubranka są praktycznie jak nowe ,wiadomo taki maluch to nie niszczy wcale,a są to rzeczy kupowane jako nowe.Mój mężuś szalał z zakupami w Danii w firmowych sklepach np.h&m,next,name it,kaapAhl,cena minimalna to 190zł,dwie osoby już zaczęło licytować wczoraj,i jeszcze dziś dwie zaczęło obserwować,także zobaczymy za ile się sprzeda.
Ja też coś co chwila kupuje.ostatnio kupiłam Emilkowi taki komplet na allegro,no nie mogłam się oprzeć.
DISNEY SPODENKI + CZAPKA DLA CHŁOPCA ROZ 86 (581401896) - Aukcje internetowe Allegro,,
tylko wzięłam i poprosiłam żeby wysłali na adres mojej mamuśki,bo m ój Rafał śmiałby się że już na lato ubranka kupuje.No ale mi się to podobało.
Najpierw gdera że chłopaki mają więcej ubrań i lepszej jakości niż my,a później dumny jak paw chodzi jak chwalą jego synów że tak ładnie i z gustem są ubrani.W maju jak na weselu byliśmy to obaj byli w gajerkach ,tylko im marynarki zdjęłam bo cieplutko było ,ale w kościele to cały galowy strój był.
Każdy się za nimi oglądał,a szczególnie za 7 miesięcznym Emilkiem w gajerku i muszce.
Zresztą zobaczcie same,to moja rodzinka w maju 2008r.