reklama

Formalne sprawy i papierkologia

Pabella masz dwie mozliwosci ,jesli nie podasz w zusie numeru konta to bedziesz dostawac kase do reki od listonosza(ja tak dostaje od sierpnia,jako ze siedze na L4 w domu to nie mam problemu z minieciem sie z listonoszem) a jak podasz Ty czy Twoi pracodawcy numer swojego konta to bedziesz dostawac przelewem kase.
Zus nie jest taki zły jak go maluja;) przynajmniej ja nie narzekam:)
Milusia zazdroszcze tak długiego macierzynskiego,moim zdaniem własnie tyle albo i do roku kazda kobieta powinna dostac.
 
reklama
Dzięki Ola, w tygodniu zajmę się tym tematem. Zwłaszcza, że moj listonosz ma cudowną moc pojawiania się wtedy, kiedy nikogo nie ma w domu (choćbym tylko do warzywniaka wyskoczyła) :baffled: A odbierać później na poczcie kilka tysięcy jak cala kolejka na mnie patrzy to bym sie trochę bała.. U nas na osiedlu jakiś czas temu zlapali takiego jednego, co czaił się na ludzi odbierajacych przekazy pocztowe
 
a u mnie sprawa wygląda tak: 22 tyg. macierzyńskiego + 8 tygodni urlop (za to , że L4 na ferie i macierzyński w wakacje, jestem n-lem), tak więc jestem z Maluchem 30 tyg:-) i dostaję więcej kasy niż teraz pracując:rofl2:
 
Ja mam 18 dni urlopu z tego roku bo nie zdążyłam wykorzystać plus z następnego to dojdzie kupa czasu więc z małą posiedzę ok pół roku:) jeśli się da to chciałabym wrócić do pracy żeby nie zdziczeć w domu ale nie wiem czy będzie mi to dane:(

Co do Zusu to trzeba wypełnić osobiście taki papier że sie chce pieniądze na konto dostawać. Ja co prawda pieniędzy nie widziałam jeszcze na oczy a na zwolnieniu jestem od sierpnia ale podobno mają przelewać;)
 
Pabella, jak bedziesz juz szła na zwolnienie, to w ZUSie wypełnia się takie oswiadczenie o numerze konta. I wszystko idzie na rachunek bankowy. W Szczecinie ZUS często az się dopomina o te oświadczenia, bo im chyba też wygodniej przelew zrobić.
 
Fifronka, dzięki! A czy to trzeba załatwiać w konkretnym oddziale? Bo ja zameldowana jestem w jednym mieście, mieszkam w drugim a firma jest jeszcze z trzeciego... Muszę sie za to wziąć, bo na zwolnieniu jestem od tego miesiąca, czyli pierwszy przelew z Zusu powinnam dostać w styczniu..
 
Ja dostaję L4 co wizyte u lekarza czyli co 4 tyg, chorobowe wysyłam do pracy i normalnie dostaję wypłatę na konto ze wszystkimi pracownikami. Nie byłam w ZUSie i niczego nie wypełniałam.
 
reklama
Ja mam taką nadzieję... Bo już w grudniu jeśli mi dr przedłuży L4 to kasa powinna już chyba płynąć z ZUSu (ponad 30 dni). Szczerze mówiąc nie chce mi się łazic i załatwiać takie rzeczy :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry