• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Fotki naszych listopadowych słoneczek

Ewa pociesze Cię.Karollo węgiel je nagminnie,a jak wołam nie wolno to ucieka z nim ze smiechem:eek:Łopatka do węgla i pogrzebacz to jego ulubione zabawki:confused:Ostatnio...Dwa dni szukaliśmy pilota:cool:Wczoraj Paweł zakleił wyłącznik telwizora bo Mały wyłączał a potem uciekał ze śmiechem:confused2:No cóż dla niego to świtna zabawa a ja czasem mam dośc....
 
reklama
u nas bodzinko szufelka i pogrzebacz to ulubione zabawki seby:dry:jak tylko rozpale od razu leci zeby w piec paluchy wpychac:no:raaaany piec mam pozastawiany ze wszystkich stron rany 21 wiek a ja w piecu pale:wściekła/y:ale coz zrobic tak to jest w starym budownictwie:dry:
 
Oj tak piec to był koszmar!!!!!!! Adrian jak miał roczek to się dotknął oboma łapkami rozgrzanego żeliwnego pieca:no::-(:zawstydzona/y: To było straszne, całe szczęście dobrze się skończyło i mały nie ma nawet blizn:tak: No a teraz to mam luksus, bo nam założyli w tym roku centralne. :-)
 
Ewa no tak my też w piecu palimy, mały na szczęście zaciachów,żeby go dotykac nie ma, boi sie go:tak:Lubi tylko satc i pztrzec ja się pali ale z odległości.No i szufelką i pogrzebaczem się bawić i jeśc węgiel.
Sikoreczka u nas w planach CO ale na razie okna i meble musimy wymienić więć CO poczeka.Pokaze wam moje ulubine ostatnio fotki:-)

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry