• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Fotki naszych listopadowych słoneczek

I jeszcze trochę :-)
 

Załączniki

  • 6.JPG
    6.JPG
    28,5 KB · Wyświetleń: 39
  • 7.JPG
    7.JPG
    47,7 KB · Wyświetleń: 44
  • 8.JPG
    8.JPG
    33,2 KB · Wyświetleń: 43
  • 9.JPG
    9.JPG
    29,1 KB · Wyświetleń: 80
  • 10.JPG
    10.JPG
    26,3 KB · Wyświetleń: 43
reklama
Fajne fotki :tak: Hania super modelka :tak:. A ja też w sprawie tego stawania na głowie, bo Martyna od jakiegoś czasu właśnie tak robi - w czasie zabawy rzuca się na kolana, a potem właśnie coś pomiędzy staniem na głowie, a próbą zrobienia fikołka :confused:
 
Dziękujemy :-)
U nas to tylko na stanie na głowie wygląda - to pierwsze próby samodzielnego wstania na nogi bez przytrzymywania się mebli. Raz się udało czekamy na więcej :laugh2:
To nie ten wątek ale muszę się pochwalić dzisiejszą nową umiejętnością mojego bąbla - nauczyła się chodzić trzymana tylko za jedną rączkę! Kolejny krok do samodzielnego tuptania za nią. Może rzeczywiście pod choinkę po prezenty podrepcze sama - ale byłby to dla mamuni prezent :laugh2:
 
Nineczko życzymy Ci tego z całego serduszka.:tak::tak:
Co do wstawania to moje dziecko jak zwykle na odwrót.Najpierw chodzenie i bieganie a dopiero 1,5 miesiaca temu wstawanie samodzielne;-);-);-)Zrobił tak raz i stopnął dopiero jak przyszedł kolega, który tak wsatawał to mały mu pozazdrościł i zaczął na całego;-);-)
 
Nineczko Hanusia jet urocza....fajna sesję jej zrobiłaś...no i na jedno zdjęcie się ty załapałaś:-D. super!!!a jak ze skórką Hani...?lepiej już z tą wysypką? gratuluję postępu. fajnie że do samodzielnego tuptania Hani coraz bliżej....u nas nadal dalej jak bliżej.....
 
anii - dziękuję :-) Kazałam mężowi zrobić sobie zdjęcie z małą, bo prawie żadnego nie mam :baffled:
Wysypka coraz gorsza :wściekła/y: Nie jest szorstka (smaruję balneum) ale czerwone krostki wyraźnie widoczne. Najgorzej na bokach policzków (na zdjęciach jej nie widać - mam" cudowny", beznadziejny aparat), udkach i ramionach :baffled: We środę dermatolog a za tydzień w końcu alergolog, może coś się wyjaśni.
A z chodzeniem - żebyś się nie zdziwiła jak ci Lilcia wystartuje bez żadnych "znaków ostrzegawczych":tak:
 
no właśnie...ma nadzieję że się nie pogniewasz ale tak wypatrywałam na tych zdjęciach też krostek o których pisałaś ale nie zauważyłam /może ten aparat jednak nie jest taki beznadziejny:-D i wie co trzeba ukryć/...i myślałam że może jak Hania na diecie to lepiej trochę....mam nadzieję że niedługo wszystko się wyjaśni. będę trzymała kciuki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry