Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie ja też chyba nie zasłużyłam nic mi nie przysłali.....oni mnie w ogole olewaja chyba....ale to moze dlatego,ze ja nie mam cały czas wysłanego tego zaswiadczenia,bo nie mam drukarki i lipaTygrysku posłuchaj się Marzycielki i idz do apteki, tam zmierzą ci cisnienie
Czy ktoras z was dostala zaproszenie z streetcomu do testowania plymu Jonhson Baby??do nas dzisiaj doszla paczka a w niej duzy plyn 500ml i 17szt.malych 50ml do rozdawania.....i oczywiscie ulotki
![]()
U nas tak samo....mam w zamiarze oczywiscie.... i okolo 15 osóbja zawsze robie (ur. Cypriana, czasem jak nasze wyprawiam) Najpierw tort i inne slodkosci, wtedy tez zabawe-wrozbe (kim bedzie w przyszlosci) pozniej po slodkim i kawie stawiam kolacje (salatki, kielbaski na ciebie, bigos itd) i to stoi juz do konca



ja zawsze robie (ur. Cypriana, czasem jak nasze wyprawiam) Najpierw tort i inne slodkosci, wtedy tez zabawe-wrozbe (kim bedzie w przyszlosci) pozniej po slodkim i kawie stawiam kolacje (salatki, kielbaski na ciebie, bigos itd) i to stoi juz do konca
też około 10 osób :-)Aniu kochana glowka do góry.....szybciutko zleci......oj usmiech dla nas szybciutko:* nie smutkaj sieJa tak myślę,bo u nas to będzie niedziela i planujemy na 15:30,więc każdy będzie już po obiedzie i podejrzewam,że na pewno nikt nie będzie siedział dłużej niż do 18:00 dla tego nie wiem czy to jedzenie będzie potrzebne...Może tak jako kolację???
Cyprysiowa właśnie powiedz mi jak robi się ta wróżbę???
Przyszedł wieczór i jest mi coraz bardziej smutno:-( Tak mi brakuje Mariusza w zwykłych,codziennych rzeczach...Nie mam komu zrobić obiadu...Sama kąpię i kładę Fabianka i to jest najsmutniejsze:-( Zawsze kąpiemy go razem,po kąpaniu Mariusz idzie z nim do pokoju,ubiera go i sobie szaleją,a ja robię kaszkę.Po jedzonku do łóżeczka i śpi.A tak...Jeszcze jak pomyślę o wczorajszym wieczorze...Mariusz ucałował Fabianka,położył go do łóżeczka,a łzy same mu leciały..Tak strasznie smutno mi było:-(

mi tam az tak te dynie do szczescia nie sa potrzebne chcialam jedna sbie zamrozic dla malego do zupek i wlasciwie to dostaniemy od babci ale zeby jeszcze cos konkretneko z tymi dyniami zrobili to jakies dziciaki kawalek dalej na ulicy porozwalali
A to gnojki, żeby chociaż zjedli to nie byłoby szkoda, ale to tak tylko aby komuś cos zepsuća nam wczoraj ukradli 5 dyń z ogrodumi tam az tak te dynie do szczescia nie sa potrzebne chcialam jedna sbie zamrozic dla malego do zupek i wlasciwie to dostaniemy od babci ale zeby jeszcze cos konkretneko z tymi dyniami zrobili to jakies dziciaki kawalek dalej na ulicy porozwalali
![]()